czwartek, 25 lipca, 2024

Przez dekady nawet awans był nieosiągalny. Polacy i mistrzostwa Europy

Polscy piłkarze w ostatnich latach kwalifikowali się na mistrzostwa Europy, a całkiem niedawno – w 2016 roku – doszli do ćwierćfinału. Aż trudno uwierzyć, że pierwszy raz udało się im dostać na turniej w roku 2008. Wcześniej awans był nieosiągalny, nawet dla drużyn Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka. Oto w skrócie, jak wyglądały dotychczasowe starty Biało-Czerwonych.

Polacy na mistrzostwach Europy jak dotąd grali cztery razy – w roku 2008, 2012, 2016, 2021. Względny sukces osiągnęli raz – drużyna Adama Nawałki dotarła w 2016 roku do ćwierćfinału. A do medalu brakowało naprawdę niewiele. Turnieje w roku 2008, 2012 u siebie i 2020 (w 2021 roku) Biało-Czerwoni kończyli na fazie grupowej. Wcześniej grali w eliminacjach różnie, toczyli niezapomniane pojedynki za czasów Kazimierza Górskiego, Ryszarda Kuleszy, Andrzeja Strejlaua, Henryka Apostela. Do 2008 roku awans był jednak nieosiągalny. Czasem decydował pech, czasem beznadziejne eliminacje. A trochę i regulamin – na początku w finałach grały tylko cztery zespoły, potem osiem. Od 1996 do 2012 roku szesnaście, dziś tych drużyn gra aż 24. Po kolei.

Lata 60. Tło dla rywali

Pierwsze mistrzostwa Europy (1960), jeszcze jako Puchar Europy Narodów, były rozgrywane najpierw systemem pucharowym – mecz i rewanż, potem final four z udziałem czterech drużyn. Polacy wygrali, trafili na bardzo mocnych Hiszpanów, którzy nie dali im żadnych szans – wynik dwumeczu to 2:7 (2:4 i 0:3). Cztery lata później odpadli w dwumeczu z Irlandią Północną 0:4 (0:2 i 0:2). W kwalifikacjach do ME 1968 (już jako mistrzostwa Europy) drużyny startowały w grupach eliminacyjnych. Polacy się nie liczyli, przegrywając w grupie z Belgią i Francją. Potem nastały lata 70., w których polska piłka się zaczęła liczyć. Biało-Czerwoni zdobyli mistrzostwo i wicemistrzostwo olimpijskie, trzecie i piąte miejsce na mistrzostwach Europy. Do Euro nie zakwalifikowali się ani razu. W eliminacjach do turnieju 1972 roku, podopieczni Kazimierza Górskiego grali z RFN, Turcją i Albanią.

Bez awansu nawet za Górskiego

Przegrali u siebie z Niemcami 1:3, po meczu antybohaterem okrzyknięto w Polsce bramkarza, Jana Tomaszewskiego. W rewanżu padł remis, Polakom nie pomógł też remis ze słabymi wówczas Turkami. Awansował zespół RFN, który w turnieju wywalczył złoto. Cztery lata później drużyna Kazimierza Górskiego była już mistrzem olimpijskim i trzecim zespołem świata. W eliminacjach mierzyła się m.in. z Holandią (wówczas wicemistrz Świata) i Włochami. Z Włochami Polacy dwukrotnie zremisowali, z Holandią u siebie zwyciężyli 4:1, rozgrywając fenomenalny mecz. Zdaniem części komentatorów najlepszy w historii polskiej piłki. W rewanżu górą byli Pomarańczowi, zwyciężając 3:0. I dzięki lepszej różnicy bramek to oni awansowali dalej. Kwalifikacje Euro 1980 to znów potyczki z Holendrami. Tym razem Polacy, prowadzeni już przez Ryszarda Kuleszę do eliminacji przystępowali jako piąta drużyna świata, Pomarańczowi zaś znów jako wicemistrzowie. Biało-Czerwonym udało się wygrać z Holendrami 2:0, a na wyjeździe zremisować. O braku awansu zdecydowała strata punktów w potyczce z NRD.

Koszmar zapowiedział fatalną dekadę

Lata 80. były w polskiej piłce dużo słabsze niż lata 70., ale lepsze niż 90. Biało-Czerwoni zajęli na początki trzecie miejsce na MŚ 1982, zagrali w 1/8 finału MŚ 1986. Eliminacje Mistrzostw Europy były w tej dekadzie jednak koszmarne. Zapowiadały całe fatalne lata 90. Eliminacje Euro 1984 to trzecie miejsce w grupie, za Portugalią i ZSRR. Trzeci zespół niedawnego mundialu wyprzedził jedynie Finlandię. Eliminacje ME 1988 to były jeszcze gorsze. Podopiecznych Wojciecha Łazarka wyprzedziły aż trzy zespoły – Holandia (późniejszy mistrz Europy), Węgry i Grecja. Biało-Czerwoni wyprzedzili jedynie Cypr. Z tym że i z tym zespołem – wówczas absolutnym outsiderem – się skompromitowali. Zremisowali w Łodzi 0:0. Brak awansu na Euro nie był zaskoczeniem, ale tradycją. Styl jednak szokował i był początkiem fatalnej serii. Polacy przez lata nie kwalifikowali się na żadne turnieje aż do MŚ w Korei Płd. i Japonii w 2002 roku.

Zły czas z przebłyskami

Jak wspomnieliśmy, lata 90. były bardzo słabe, ale zdarzały się przebłyski. Był nim srebrny medal w Igrzyskach Olimpijskich Barcelona’92 (ale w igrzyskach grają kadry młodzieżowe). A także niektóre momenty w eliminacjach mistrzostw Europy. Rywale w wyścigu do turnieju w Szwecji (ostatniego z udziałem ośmiu zespołów) byli bardzo trudni. Anglia – czwarty zespół Italia’90, Irlandia – ćwierćfinalista włoskiego mundialu. Stawkę uzupełniała Turcja. O awansie zdecydował… pierwszy mecz kwalifikacji, w którym Anglicy pokonali pewnie na Wembley Polaków. W pozostałych meczach cała czołowa trójka zdobywała komplet punktów na Turkach i remisowała między sobą. Jednak w meczu Polska – Anglia kończącym eliminacje Polacy prowadzili 1:0, w tym samym czasie Turcja remisowała z Irlandią. Taki wynik dawał awans Biało-Czerwonym. Ostatecznie Anglicy wyrównali, a Turcy stracili prowadzenie. Z tamtych kwalifikacji niezapomniany jest też mecz z Irlandią, w którym podopieczni Andrzeja Strejlaua wyrównali najpierw z 0:1 na 1:1, a potem z 1:3 na 3:3.

Porażki Apostela i Wójcika

W kwalifikacjach mistrzostw Europy Anglia’96 rywalami podopiecznych Henryka Apostela była mocna Rumunia (ćwierćfinalista Mistrzostw Świata), Francja (wtedy po kryzysie, ale zespół, który niebawem stanie się potęgą), Słowacja, Izrael i Azerbejdżan. O braku awansu zdecydował fatalny początek – porażka z Izraelem i koniec – klęska ze Słowacją. Po drodze jednak Biało-Czerwoni rozegrali kilka niezapomnianych spotkań, choćby dwa remisy z Francją, czy wygrana ze Słowacją 5:0. Mieli ciekawy zespół, ale z krótką ławką rezerwowych i dość rozrywkowym sposobem bycia. Kto wie, czy gdyby nie kontuzje już wtedy nie byłoby awansu na turniej. W bardzo ciężkiej grupie znaleźli się podopieczni Janusza Wójcika w eliminacjach Euro 2000. Anglia, Szwecja, mocna wtedy Bułgaria. Stawkę uzupełniał Luksemburg. Tym razem znakomity był początek, potem nieco gorzej, ale szanse były do ostatniego spotkania. Remis na wyjeździe ze Szwecją zapewniłby awans do barażu. Polacy do przerwy remisowali, po niej Szwedzi zdobyli dwie bramki, awans na Euro znów okazał się nieosiągalny.

Wreszcie przełamanie

Eliminacje Euro 2004 Biało-Czerwoni rozpoczynali w innym tysiącleciu, ale i innej sytuacji. Byli po pierwszym od 16 lat turnieju – mistrzostwach Świata w Korei Południowej i Japonii. Zaczynali z selekcjonerem Zbigniewem Bońkiem. Pokonali San Marino, sensacyjnie przegrali z Łotwą. Selekcjonerem został Paweł Janas, który zremisował z Węgrami, wygrał z San Marino, dwukrotnie przegrał ze Szwecją i wygrał z Łotwą. W ostatnim spotkaniu na wyjeździe Biało-Czerwoni ograli Węgrów. Jednak do awansu brakło punktu. Na kolejny turniej Polacy już pojechali. Po kiepskim początku (m.in. 1:3 z Finlandią) podopieczni legendarnego Holendra Leo Beenhakkera pokonali Portugalię 2:1, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w XXI wieku. W rewanżu zremisowali 2:2. Ponadto dwukrotnie ograli Belgów, remisowali z Finlandią i Serbią, pokonywali Kazachstan, Azerbejdżan i Armenię u siebie, przegrywając na wyjeździe. W turnieju dwukrotnie przegrali – z Niemcami i Chorwacją, zremisowali z Austrią i odpadli w fazie grupowej.

Fatalnie u siebie, fantastycznie we Francji

W Euro 2012 nie potrzebowali eliminacji – wspólnie z Ukrainą organizowali mistrzostwa. Podopieczni Franciszka Smudy wylosowali dobrze – trafili na Rosję, Czechy i Grecję. Z Grekami zaczęli od huraganowych ataków, szybko prowadzenie dał Robert Lewandowski. W drugiej połowie rywale wyrównali. Wojciech Szczęsny wyleciał za czerwoną kartkę, a rywale mieli szansę na objęcie prowadzenia. Przemysław Tytoń obronił. Z Rosją z kolei to rywale strzelili pierwsi, fenomenalnym strzałem wyrównał Kuba Błaszczykowski. Do awansu wystarczyło „tylko” wygrać z Czechami. Górą okazali się rywale, zwyciężając 1:0. Sukces przyszedł cztery lata później. Najpierw podopieczni Adama Nawałki wyszli z grupy z Niemcami, Szkocją, Irlandią, Gruzją i Gibraltarem, osiągając m.in. historyczne zwycięstwo z Niemcami. W turnieju we Francji pokonali Irlandię Północną i Ukrainą (po 1:0), zremisowali z Niemcami 0:0. 1/8 Finału to remis 1:1 i awans po rzutach karnych ze Szwajcarią. Ćwierćfinał podobnie 1:1, rzuty karne, tym razem przegrane. Wygrali Portugalczycy, którzy ostatecznie zdobyli mistrzostwo Europy.

Za Brzęczka bez stylu, ze Sousy bez wyniku

Francja’2016 to jak dotąd najlepszy start Polaków w mistrzostwach Europy. Do Euro 2020 awansowała drużyna prowadzona przez Jerzego Brzęczka. Prezentując toporny, ale skuteczny styl wygrała grupę z Austrią, Macedonią Północną, Słowenią, Izraelem i Łotwą. W finałach, które odbyły się z opóźnieniem z uwagi na pandemię koronawirusa, Polaków prowadził już Paulo Sousa. Drużyna zaczęła fatalnie, przegrywając 1:2 ze Słowacją. Potem był remis po świetnym meczu z Hiszpanią i szalony pojedynek ze Szwecją. Biało-Czerwoni przegrywali 0:2, po dwóch golach Roberta Lewandowskiego wyrównali na 2:2. Ruszyli do przodu, by wywalczyć awans, jedna kontra przekreśliła marzenia, odpadli w fazie grupowej. Eliminacje Euro 2024 były chyba najgorszymi od lat 80. Drużyna prowadzona najpierw przez Fernando Santosa, a potem Michała Probierza komplet punktów wywalczyła jedynie na Wyspach Owczych. Przegrała i zremisowała z Czechami, przegrała i wygrała z Albanią. Przede wszystkim przegrała i zremisowała ze słabiutką Mołdawią. Awansu bezpośredniego nie uzyskała, ma jeszcze szansę w barażu.

Dwie potęgi i czarny koń. Jak przejdą baraże

Biało-Czerwoni do barażu trafili dzięki wynikom w Lidze Narodów. Zmierzą się w nim z Estonią. Jeśli wygrają, w finale o bezpośredni awans zagrają na wyjeździe ze zwycięzcą pary Walia – Finlandia. W drugiej ścieżce Dwie potęgi i czarny koń W barażowej ścieżce A Polacy podejmą Estończyków, Walijczycy Finów. Zwycięzcy zagrają w finale, którego gospodarzem będzie zwycięzca pary Walia – Finlandia. W ścieżce B Izrael gra z Islandią, a Bośnia i Hercegowina z Ukrainą. Gospodarzem finału będzie zwycięzca pary Izrael-Islandia. W ścieżce „C” zagrają Gruzja z Luksemburgiem i Grecja z Kazachstanem. Gospodarzem finału będzie lepszy z pary Gruzja – Luksemburgiem. W razie awansu Biało-Czerwoni zagrają z potęgami. Wicemistrzem Świata – Francją, Holandią oraz typowaną do roli czarnego konia Austrią. Zaczęliby od meczu z Holendrami na stadionie w Hamburgu. Najpierw trzeba jednak awansować. W najbliższych wydaniach naszego magazynu szczegółowo przypomnimy starty Polaków w eliminacjach i turniejach mistrzostw Europy.

POLACY W MISTRZOSTWACH EUROPY

Euro’1960 pierwsza runda eliminacji, Polska – Hiszpania 2:7 (2:4 i 0:3), brak awansu
****
Euro’1964 pierwsza runda eliminacji, Polska – Irlandia Północna 0:4 (0:2 i 0:2) brak awansu
****
Euro’1968 trzecie miejsce w grupie za Francją i Belgią, przed Luksemburgiem, brak awansu
****
Euro’1972 drugie miejsce w grupie za RFN przed Turcją i Albanią, brak awansu
****
Euro’1976 drugie miejsce w grupie eliminacyjnej za Holandią, przed Włochami i Finlandią, brak awansu
****
Euro’1980 drugie miejsce za Holandią, przed NRD, Szwajcarią i Islandią, brak awansu
****
Euro’1984 trzecie miejsce za Portugalią i ZSRR, przed Finlandią, brak awansu
****
Euro’1988 czwarte miejsce za Holandią, Grecją i Węgrami, przed Cyprem, brak awansu
****
Euro’1992 trzecie miejsce za Anglią i Irlandią, przed Turcją, brak awansu
****
Euro’1996 czwarte miejsce za Rumunią, Francją i Słowacją, przed Izraelem i Azerbejdżanem, brak awansu
****
Euro’2000 trzecie miejsce za Szwecją i Anglią, przed Bułgarią i Luksemburgiem, brak awansu
****
Euro’2004 trzecie miejsce za Szwecją i Łotwą, przed Węgrami i San Marino, brak awansu
****
Euro’2008 pierwsze miejsce przed Portugalią, Finlandią, Belgią, Azerbejdżanem, Kazachstanem i Armenią. Pierwszy historyczny awans na turniej. W turnieju 1 punkt w grupie z Niemcami, Chorwacją i Austrią, odpadnięcie w pierwszej rundzie
****
Euro’2012 – gospodarze, więc udział bez eliminacji. W turnieju faza grupowa, dwa punkty w grupie z Rosją, Czechami i Grecją, odpadnięcie w pierwszej rundzie
****
Euro 2016 Awans z grupy z Niemcami (historyczna wygrana z tym zespołem, ówczesnym mistrzem Świata 2:0 i porażka 1:3), Szkocją, Irlandią, Gruzją i Gibraltarem. W turnieju wygrane w grupie z Irlandia Północną, Ukrainą, remis z Niemcami. Z kolei w 1/8 finału 1:1 i wygrana po karnych ze Szwajcarią. W ćwierćfinale 1:1 i porażka w karnych. ĆWIERĆFINAŁ, najlepszy wynik w historii
****
Euro’2020 (21) Awans z grupy z Austrią, Macedonią Północną Słowenią, Izraelem, Łotwą. W turnieju 2 punkty w grupie z Hiszpanią, Słowacją i Szwecją. Odpadnięcie w pierwszej rundzie

 

(Tekst przypominamy w związku z mistrzostwami Europy w Niemczech)

REKLAMA

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

WIĘCEJ

WIĘCEJ W TELEGRAFIE

- Advertisement -spot_img