wtorek, 21 maja, 2024

Z młotkiem i nożyczkami mścili się za brutalne pobicie. Dramatyczny finał sporu O KOTA

Trzej mężczyźni zaatakowali w Śródmieściu znajomego. Pobili go m. in. schowanym w reklamówce młotkiem. Mieli też przy sobie ostre nożyczki. Pokrzywdzony trafił do szpitala. A być może podobnie jak napastnicy trafi do celi. Przed laty to on brutalnie pobił kolegę rozbójników. A wszystko zaczęło się od sporu o kota.

Bohaterowie tej historii mieszkają na jednym osiedli w Śródmieściu Warszawy. Od lat toczyli sąsiedzki spór. Poszło o kota. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, kilka dni temu 31-latek wracał do domu z pracy. Nagle napadło go trzech znajomych z osiedla. Mężczyźni brutalnie pobili swą ofiarę, jeden ze sprawców uderzał 31-latka młotkiem owiniętym w reklamówkę. Planowali też użycie ostrych nożyczek, chcieli zabrać pieniądze pokrzywdzonemu. Właśnie w tym momencie pojawili się policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego śródmiejskiej policji. Obezwładnili i zatrzymali na gorącym uczynku napastników, z których jeden odrzucił młotek. Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli też przy zatrzymanych nożyczki. Policjanci zabezpieczyli przedmioty, którymi posługiwali się napastnicy. Udzielili też pierwszej pomocy pobitemu 31-latkowi, wezwali pogotowie ratunkowe. Po przybyciu zespołu pogotowia ratownicy medyczni stwierdzili, że pokrzywdzony doznał licznych obrażeń ciała, w tym głowy. Wymagał hospitalizacji. Karetka odwiozła go do szpitala – relacjonuje policja.

Poważne zarzuty

Nadzór nad postępowaniem przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Zatrzymani, mężczyźni w wieku od 42 do 59 lat trafili do policyjnego aresztu. Podczas zatrzymania byli pijani, wszyscy mieli w granicach dwóch promili alkoholu w organizmie. Gdy wytrzeźwieli policjanci ich przesłuchali. Dwaj sprawcy usłyszeli zarzuty rozboju, sąd tymczasowo ich aresztował. Okazało się jednak, że pokrzywdzony mężczyzna też nie jest bez winy. Odpowie za pobicie kilka lat wcześniej kolegi napastników. Jesienią 2022 roku 31-latek napadł na innego mężczyznę, który doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna także odpowie przed sądem – relacjonuje policja. Za rozbój grozi kara do 12 lat więzienia. Ponieważ podejrzani użyli niebezpiecznego przedmiotu, wyrok będzie nie krótszy niż 3 lata pozbawienia wolności. Podobna kara może spotkać 31 latka. Świadome spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu to przestępstwo z art. 156 KK. Przepis ten przewiduję karę pozbawienia wolności od 3 do 15 lat więzienia.

REKLAMA

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

WIĘCEJ

WIĘCEJ W TELEGRAFIE

- Advertisement -spot_img