Partia Razem przestrzeliła. Rzecz o wodzie mineralnej

fot. freeimages.com

Lewicowa Partia Razem miała szansę być alternatywą dla postkomunistycznej lewicy, nową jakością na polskiej scenie politycznej. Jednak jednym jedynym wpisem na temat wody mineralnej tę szansę przekreśliła. Oto na profilu „nowej jakości po lewej stronie sceny politycznej” ukazał się „demaskatorski” wpis na temat jednego z prezesów firmy produkującej wodę mineralną Cisowianka. We wpisie lewicowi działacze piszą, że wiceprezes zarządu koncernu jest działaczem pro life. A skoro tak, należy wody nie kupować w ogóle.

Pominę już barbarzyński stosunek lewicy do kwestii ochrony życia. Jednak żądanie, by bojkotować kogoś dlatego, bo ma poglądy pro life (nie mające żadnego związku z produkcją czy jakością wody) jest skandalem. I świadczy, jak Razem i wszelkiej maści nowe lewice traktują demokrację i wolność słowa. W myśl moralności Kalego.

Łucja Czechowska

One Comment on “Partia Razem przestrzeliła. Rzecz o wodzie mineralnej

  1. Nie można powiedzieć, że wiceprezes zarządu i właściciel firmy może odciąć się od tego, co robi publicznie w swoim wolnym czasie, bo na taki stanowisku zawsze reprezentuje spółkę swoją osobą, nawet po pracy. To jak tłumaczenie nazistów, że palili Żydów w piecach, bo tylko mieli taką pracę i rozkazy, a poza tym są bardzo fajnymi, miłymi i rodzinnymi ludźmi, którzy by muchy nie skrzywdzili. Albo jest się dwulicowym s*synem, pozbawionym skrupułów i zasad moralnych, albo pod czymś się podpisuje poprzez swoje działania, bo są one zgodne z wyznawanymi przez siebie wartościami, ale wtedy nie można tego oddzielić od innych czynności i funkcji, tak jak to jest w tym właśnie przypadku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*