Absolutorium mimo ogromnej afery w mieście i niezadowolenia z realizacji inwestycji

Pomimo największej afery od lat, która zdaniem miejskiej opozycji politycznie obciąża prezydent stolicy i ekipę rządzącą miastem, a także wielu zastrzeżeń do prowadzonych w mieście inwestycji, podczas czwartkowej sesji Rada Warszawy udzieliła prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz absolutorium.  

Pomimo afery i spadku poziomu inwestycji, radni udzielili prezydent stolicy absolutorium. fot. facebook.com

Przebieg obrad był dość burzliwy. Opozycyjni radni z Prawa i Sprawiedliwości zgłosili projekt uchwały wzywającej prezydent stolicy do udzielenia wszelkiej pomocy komisji weryfikacyjnej w sprawie afery reprywatyzacyjnej w stolicy. Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała wcześniej, że przed komisją nie zamierza się stawić. 

Jarosław Szostakowski z Platformy Obywatelskiej podczas dyskusji nad wnioskiem stwierdził, że komisja weryfikacyjna to przejaw naruszenia trójpodziału władzy i że ma ona znaczenie jedynie polityczne. Nie chodzi o to, żeby rozwiązać problem, ale o to, żeby robić politykę, zresztą nieudolnie – przekonywał przewodniczący klubu radnych PO. Zdecydowanie inne zdanie prezentował radny Dariusz Figura z PiS. Jego zdaniem prezydent powinna bezapelacyjnie współpracować z komisją, powołaną do wyjaśnienia afery. Ostatecznie przy różnicy głosów 34:22 radni odrzucili projekt uchwały PiS. 

Innym punktem wczorajszych obrad było przyjęcie absolutorium dla władz Warszawy. Pomimo toczącej się w mieście afery, radni głosami PO udzielili prezydent i zarządowi miasta absolutorium. Stało się tak, pomimo wielu zastrzeżeń dotyczących inwestycji w stolicy. Z 2,5 miliarda złotych przyznanych na ich realizację, wydano zaledwie połowę. Krytyki prezydent nie szczędzili nawet radni PO.

Poprzednie lata PO i pani prezydent przyzwyczaiły nas i warszawiaków do znacznie lepszych rezultatów, więc taki poziom zdecydowanie nie może się podobać – mówił w trakcie sesji Jarosław Szostakowski.

Dużo ostrzejsi byli radni PiS. – To najgorszy rok w dziejach rządów Hanny Gronkiewicz Waltz. I nie tylko. Moja pamięć jeśli chodzi o działalność samorządową sięga 1998 roku i jest to chyba najgorszy rok od tej pory w samorządzie warszawskim – mówił  Dariusz Figura.

Ostatecznie radni udzielili jednak prezydent Warszawy absolutorium głosami 34:22.

(az).

Dodaj komentarz