Polityczny krajobraz miasta (cz.2) PiS przed szansą, przed jaką nie był od lat

W roku 2002, zniechęceni rządami Pawła Piskorskiego warszawiacy w wyborach w stolicy tłumnie poparli Lecha Kaczyńskiego. Dla śp. prezydenta władza w Warszawie była ważnym etapem w drodze do prezydentury w Polsce. Dla PiS – trampoliną do wygrania wyborów parlamentarnych i stania się jedną z dwóch wiodących sił politycznych w kraju. W kolejnych latach w stolicy zawsze zwyciężała PO. Po wybuchu afery reprywatyzacyjnej Platforma jest jednak mocno osłabiona. Jak silne jest to osłabienie i jak wykorzysta to jej główny konkurent?

Prawo i Sprawiedliwość w najbliższych wyborach samorządowych stoina lepszej pozycji niż cztery, czy osiem lat temu. fot. Adrian Grycuk/Wikipedia By Adrian Grycuk (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons

O ile w PO doskonale wiedzą, że będzie to najtrudniejsza kampania od lat, tak w PiS zdają sobie sprawę z szansy jaka stoi przed partią. Wygrana w drugiej turze wyborów prezydenckich jest wprawdzie niewielka – raczej możemy spodziewać się szerokiej współpracy wszystkich przeciw PiS, to jednak po pierwszej turze to właśnie kandydat partii rządzącej najpewniej będzie na czele. W takiej sytuacji, nawet jeśli nie uda się wygrać w drugiej turze wyborów prezydenta stolicy, tk dzięki równoległemu głosowaniu pierwszej tury prezydenckiej i wyborów do rad Warsz i dzielnic, jest całkiem realna szansa na odbicie poszczególnych dzielnic, a także na przejęcie władzy w Radzie Warszawy. A to już realna władza. Stąd staranny wybór kandydata będzie stanowić nie lada wyzwanie. W PiS padają aż cztery nazwiska:

Jacek Sasin – były doradca prezydenta Kaczyńskiego, w 2014 roku konkurent HGW. Plusem jest doświadczenie i współpraca z Lechem Kaczyńskim, znajomość Warszawy. Minus? Odium porażki z poprzednich wyborów i przede wszystkim – osłabiający już na starcie projekt dużej Warszawy, czyli poszerzenia stolicy o sąsiednie gminy. To właśnie Sasin był tego projektu autorem.

Jarosław Krajewski – poseł, wcześniej radny Warszawy. Niewątpliwym atutem jest doskonała znajomość stołecznego samorządu, fakt, że był przez mieszkańców dobrze odbierany. Minus? Znacznie mniejsze doświadczenie od Sasina.

Mariusz Błaszczak – minister spraw wewnętrznych i administracji, jeden z najbardziej zaufanych współpracowników prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Atuty? Silna pozycja w partii, doświadczenie w stołecznym samorządzie w czasie prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Minus? Najsilniejsze kojarzenie z twardym jądrem partii, raczej ciężko będzie o pozyskanie centrowych wyborców.

Patryk Jaki – nazwisko wiceministra sprawiedliwości i polityka Solidarnej Polski w konyekście wyborów w stolicy pojawiło się niedawno. Z prostej przyczyny – polityk został przewodniczącym komisji weryfikacyjnej w sprawie reprywatyzacji w Warszawie. Siłą rzeczy jako fighter będzie miał doskonałą promocję. Minus? Jest spoza Warszawy, co niechybnie zostałoby mu w kampanii wyciągnięte.

A już niebawem kolejne części naszej analizy, a w niej:

  • Szanse antysystemowców – czy kandydat ruchu Kukiz’15 miałby szansę w stolicy?
  • Jan Śpiewak – czarny koń, jeśli odrzuci ideologię
  • Ruchy miejskie i lewica – czy namieszają w mieście
  • Paweł Rabiej – gej z Nowoczesnej osłabi PO?
  • Skręt w lewo w mieście, prawicowa odpowiedź na propagandę

A w pierwszej części naszej analizy pisaliśmy o sytuacji w rządzącej stolicą Platformie Obywatelskiej:

Polityczny krajobraz miasta (cz.1) – Platforma w sytuacji najgorszej od 15 lat!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*