Polityczny krajobraz miasta (cz.1) – Platforma w sytuacji najgorszej od 15 lat!

Na rok przed wyborami prezentujemy nasz subiektywny przegląd przedwyborczych przygotowań w różnych formacjach politycznych, samorządowych i ruchach miejskich. Na pierwszy ogień rządząca miastem Platforma Obyatelska. Partia, po aferze reprywatyzacyjnej jest w sytuacji bardzo trudnej. Wybór odpowiedniego kandydata jest więc sprawą być albo nie być. Kogo wskaże kierownictwo partii?

Platforma Obywatelska zazwyczaj wygrywa w Warszawie, tym razem, po aferze warszawskiej może mieć jednak problem fot. By Platforma Obywatelska RP from Polska (Wieczór wyborczy) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons

Platforma Obywatelska ma dziś w Warszawie prezydenta, samodzielną większość w Radzie Warszawy, rządzi w kluczowych dzielniach. Jednak po wybuchu afery warszawskiej, przy jednoczesnej konkurencji po liberalnej stronie sceny politycznej, partia jest w najtrudniejszej sytuacji od czasu końcówki rządów Pawła Piskorskiego. Wtedy, w 2002 roku miażdżące zwycięstwo odniósł Lech Kaczyński. W PO doskonale to pamiętają, więc do wyboru odpowiedniego kandydata władze partii podchodzą starannie. Możliwe są trzy kandydatury:

Andrzej Halicki – jeden z najbardziej doświadczonych polityków PO, lider mazowieckich struktur partii. Minister cyfryzacji w rządzie Ewy Kopacz i zaufany człowiek Grzegorza Schetyny. Atutem jest doświadczenie. Minus? Halicki to typowy partyjny urzędnik, medialnie niezły ale nie wybitny, który raczej nie porwie za sobą tłumów.

Rafał Trzaskowski – minister cyfryzacji w rządzie Tuska i wiceminister spraw zagranicznych w gabinecie Ewy Kopacz, uważany za zaufanego człowieka byłej premier. Atutem jest młody wiek i opinia profesjonalisty. Minus? Mniejsze doświadczenie polityczne i brak znajomości kulisów partyjnej gry.

Małgorzata Kidawa-Błońska – była marszałek Sejmu. Osoba kojarzona raczej z frakcją Tuska i Kopacz. Jej atutem jest pochodzenie – z rodziny z wielkimi tradycjami politycznymi (dziadek ze strony matki to prezydent RP Stanisław Wojciechowski, dziadek ze strony ojca to Stanisław Grabski, legendarna postać endecji, premier II RP). Zdaniem wielu to właśnie kobieta powinna być następczynią Gronkiewicz-Waltz. Minus? Jak u Trzaskowskiego – przynależność do frakcji niekoniecznie bliskiej Grzegorzowi Schetynie.

Kogo ostatecznie wskażą władze partii? Nie wiadomo. Jednak nawet, jeśli kandydat PO ostatecznie zwycięży w stolicy, ważna będzie też pierwsza tura. To w niej jednocześnie warszawiacy wybiorą radnych. Utrata większości w Radzie Warszawy jest dla PO realnym zagrożeniem.

Już jutro – analiza sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości, w kolejnych dniach – w organizacjach prawicowych, antysystemowych i ruchach miejskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*