Ta inwestycja zniszczy Śródmieście!

Kościół zasłonięty, XIX wieczny zabytek zniszczony?!

fot. Janusz Sujecki

Inwestycja Roma Tower to jeden z najbardziej kontrowersyjnych projektów ostatnich lat. Jego powstanie zburzy panoramę Śródmieścia, poniesie też za sobą wyburzenie zabytkowego budynku z XIX wieku. Paweł Rabiej dwa lata temu protestował przeciwko inwestycji. Dziś jest wiceprezydentem Warszawy. I w sprawie milczy – oburzają się varsavianiści.

W 2017 r. obecny wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej – wówczas czołowy polityk Nowoczesnej – grzmiał przeciwko wzniesieniu 170-metrowego wieżowca Roma Tower w bezpośrednim sąsiedztwie zabytkowego kościoła św. Barbary w warszawskim Śródmieściu. Dziś jako wiceprezydent Warszawy nie podejmuje żadnych działań w celu ochrony otoczenia zabytku, choć plany deweloperów stoją w jaskrawej sprzeczności z przeprowadzoną w 2011 r. analizą obszarową oraz z opinią Stołecznego Konserwatora Zabytków z 2010 r.

We wrześniu 2017 r. Paweł Rabiej zwołał przed siedzibą stołecznego Urzędu Dzielnicy Śródmieście konferencję prasową, związaną z pracami nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Śródmieścia Południowego w rejonie ul. Poznańskiej.

W trakcie konferencji obecny wiceprezydent Warszawy w ostrych słowach krytykował pomysły postawienia 170-metrowego wieżowca zaraz obok zabytkowego kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła.

Plan w tej części Warszawy musi koncentrować się przede wszystkim na utrzymaniu zabytkowej tkanki miasta i jej XIX-wiecznej zabudowy. Obszar ten wymaga rewitalizacji i zadbania o wspólną przestrzeń, pod okiem konserwatora zabytków. Oczekujemy, że władze miasta zrozumieją, czym jest zrównoważone planowanie, uwzględniające jednocześnie dziedzictwo historyczne, interesy mieszkańców i wyzwania przyszłości

 

– mowił wówczas Rabiej, będący wtedy kandydatem Nowoczesnej na prezydenta Warszawy.

Mimo protestów miejskich aktywistów, varsavianistów oraz miłośników zabytków miejscowy plan zagospodarowania – przewidujący możliwość wzniesienia Roma Tower – został uchwalony w listopadzie 2017 r. Rabiej – jako wiceprezydent Warszawy – mógłby dziś podjąć realne kroki w celu zmiany tego stanu rzeczy. Nic jednak nie robi. Nie odpowiedział m.in. – choć minęło wiele tygodni – na skierowany do niego list podpisany przez Janusza Sujeckiego, przedstawiciela Stowarzyszenia Obrońcy Zabytków Warszawy.

– Wzniesienie wieżowca Roma Tower – a faktycznie dwóch zespolonych ze sobą w gigantyczną bryłę wieżowców o wysokości 170 m – doprowadzi do zdominowania bryły kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła oraz do drastycznego zaburzenia proporcji zabudowy zabytkowego Śródmieścia Południowego, zniszczenia starodrzewu otaczającego kościół, a także do wyburzenia domu parafii św. Barbary, wzniesionego w 1884 r.

– tłumaczy w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Janusz Sujecki.

Na południe od linii ul. Nowogrodzkiej dominantami wysokościowymi Śródmieścia Południowego nadal powinny pozostać: kopuła kościołów św. Apostołów Piotra i Pawła oraz widoczne po jej lewej stronie dwie wieże kościoła Najświętszego Zbawiciela, analogicznie jak np. w historycznym centrum Wiednia dominantami takimi są kopuła kościoła św. Piotra oraz widoczne po jej prawej stronie dwie wieże kościoła Wotywnego – przekonują varsavianiści.

Stowarzyszenie Obrońcy Zabytków Warszawy apeluje dziś do Pawła Rabieja, by po pierwsze: wystąpił do Rady m.st. Warszawy z wnioskiem o dokonanie zmian w obecnym zapisie miejscowego planu – tak by uniemożliwić wybudowanie Roma Tower. A po drugie: by zbadał, jak to możliwe, że w 2011 r. nie zgodzono się na postawienie w tym miejscu budynku o wysokości 140 m, by już sześć lat później dopuścić do budowy 170-metrowego kolosa.
Ze względu na Pana stanowisko wyrażone we wrześniu 2017 r. liczymy na konsekwentne, szybkie działanie, które zapobiegnie wybuchowi konfliktu społecznego i uniemożliwi zniszczenie jednej z nielicznych enklaw zabytkowej zabudowy, jaka pozostała na terenie Warszawy po zniszczeniach wojennych

– czytamy w liście Stowarzyszenia do wiceprezydenta stolicy.
Grzegorz Wierzchołowski
(materiał ukazał się też w portalu Niezależna.pl)

Dodaj komentarz