Koniec Grochowa znanego od lat. Nieodwracalne zmiany w dzielnicy

Rondo Wiatraczna z wieżowcem zamiast dawnego Uniwersamu. Przemiana bazaru na placu Szembeka w nowoczesną galerię handlową. Wyburzanie budynków. Na naszych oczach kończy się pewna epoka w historii dzielnicy.

Uniwersam Grochów w 2014 roku. Teraz w tym miejscu powstaje biurowiec. fot. Adrian Grycuk, By Adrian Grycuk (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons

W Telegrafie 24 pisaliśmy przed kilku laty o domach bez okien – budynkach, w których otwory okienne zabite są deskami, nie miesza w nich nikt. Domy te czekają na wyrok, czyli rozbiórkę i budowę na ich miejscu nowoczesnych apartamentowców bądź biurowców. Dzieje się tak, pomimo iż często są to budynki stare, które spokojnie mogłyby zostać odnowione, a po rewitalizacji stanowić wręcz dumę dzielnicy. Na Grochowie brakuje jednak politycznej woli.

Całkowitą przemianę przechodzi też teren ronda Wiatraczna. Wyburzono charakterystyczny Universam. Na jego miejscu powstaje nowy, nowocześniejszy. Czy będzie lepszy? Czas pokaże, jednak już dziś głosów krytyki nie brakuje.

Totalnemu przeobrażeniu uległ też plac Szembeka. Teren ozdobiony dziwnymi fioletowymi lampionami wygląda – zdaniem niektórych mieszkańców trochę tandetnie, zdaniem innych – obco. Jeszcze dziwniej jest po przeciwnej stronie ulicy, gdzie wyrosła w górę galeria Szembeka. Dawne targowisko, miejsce kultowe na handlowej mapie stolicy, gdzie usłyszeć można było warszawską gwarę, kupić towar „od swojaka” zostało zastąpione czymś na wskroś nowoczesnym. Kupcy na razie zostali, dobry towar też, jednak spora grupa handlujących skarży się, że czynsze za korzystanie z miejsca targowego po powstaniu galerii są wyższe.

Wreszcie Grochów Przemysłowy. Kilka dni temu portal twoja-praga.pl napisał, że jesteśmy właśnie świadkami końca tej części dzielnicy w formie, jaką znaliśmy.  przemysłowy Grochów praktycznie przestaje istnieć. Warto dodać, iż tylko w tym roku zostały całkowicie wyburzone aż trzy dawne zakłady (…) Na Mińskiej 69 wraz z opuszczeniem pomieszczeń przez ostatnich najemców rozpoczęły się pierwsze prace rozbiórkowe. Wyburzona zostanie większość powojennych zabudowań. Zachowany ma zostać jedynie wpisany do ewidencji najstarszy budynek w narożniku Mińskiej i Podskarbińskiej – alarmuje serwis twoja-praga.pl. Przypomnijmy, że chodzi o tereny, na których przed wojną mieściły się będące kolebką polskiej motoryzacji Polskie Zakłady Inżynieryjne (PZInż), po wojnie zaś zakłady poligraficzne. Dziś będą niemal w całości wyburzone.

Niepewny jest też los starej fabryki przy ulicy Chodakowskiej 22, która niedawno znalazła nowego nabywcę.

Jednym wyburzenie socrealistycznego Universamu i zastąpienie go czymś nowoczesnym jest w porządku, dla innych nie. Tak samo jedni (w tym zdecydowana większość naszej redakcji) będą bronić starych kamienic, dla innych to jedynie relikt przeszłości, należy iść z duchem czasu. Jednym nowa galeria na Szembeka się podoba, inni tęsknią za starym klimatem targowiska. Jedno nie ulega wątpliwości – zmiany są faktem, to koniec Grochowa, jaki znaliśmy od lat.

(Telegraf24)

3 Comments on “Koniec Grochowa znanego od lat. Nieodwracalne zmiany w dzielnicy

  1. Powiem szczerze – jakoś nie rusza mnie „zagłada” „pereł architektury” takich jak Emilia, Smyk, Universam. Co innego bazarki i stare kamienice. Tu rzeczywiście jest skandal

  2. Tu winni są też nierzadko sami mieszkańcy. Czy słyszeliście o jakiś protestach w obronie wyburzanych kamienic, czy budynków? Nie mówię o garstce varsavianistów. To za mało.

  3. Zmiany zależy jakie. Wyburzanie kamienic – skandal. Bazarków też, ale na Szembeku mi się podoba 🙂 a co do Universamu – to świetnie, że został wyburzony. Jeszcze sowieckie pomniki z Parku Skaryszewskiego trzeba usunąć – Grochów znormalnieje 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*