Psina ledwo uszła z życiem! Zwierzątko mogło spaść z II piętra

Chwila nieuwagi mogła kosztować życie niewielkiego pieska na Pradze! Mógł spaść z drugiego piętra kamienicy przy ul. Zamoyskiego.

fot. strasmiejska.waw.pl

A nic nie zapowiadało horroru! Psiak swoim zwyczajem wyszedł na parapet swojego mieszkania. Ciepłe, czerwcowe niedzielne popołudnie sprzyjało miłej drzemce. Sielankę nagły trzask. To podmuch wiatru zamknął okno. Psiak znalazł się w pułapce. Do domu nie mógł się dostać, zejście groziło śmiercią. Na szczęście spacerujące ulicą kobiety wezwały pomoc straży miejskiej. Funkcjonariusze z kolei zadzwonili po kolejne posiłki – straż pożarną. Harmider przed kamienicą obudził śpiącego właściciela pieska. Mężczyna otworzył okno i wziął zestresowanego pupila do środka – podała Straż Miejska. (az).

 

Dodaj komentarz