Po tragedii w Wawrze: Małoletni, ale osądzony jak dorosły?

Zabójca ma zaledwie 15 lat, ale najprawdopodobniej za popełnioną zbrodnię będzie odpowiadał jak osoba dorosła. Wyjaśnianiem okoliczności tragedii już zajmuje się prokuratura. Ostateczna decyzja w dużej mierze zależy jednak od biegłych psychiatrów. Emil B. obecnie przebywa w schronisku dla nieletnich.

 

fot. freeimages.com

Po zabójstwie szkolnego kolegi Emil B. nie próbował uciekać. Pozostał na miejscu zbrodni i czekał na przyjazd policji. Nie stawiał oporu. Obecnie przebywa – po decyzji sądu – w schronisku dla nieletnich i tam zapewne pozostanie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia.

Ze względu na wiek podejrzanego akta najpierw trafiły do sędziów zajmujących się sprawami nieletnich. Szybko jednak – bo już w sobotę, czyli na drugi dzień po tragedii – Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe zdecydował o przekazaniu sprawy prokuraturze.

Po uprawomocnieniu się postanowienia, to ona będzie podejmowała (we współpracy z policją, która powołała specjalny zespół) czynności procesowe. Można być jednak niemal pewnym, że przeprowadzona zostanie obserwacja psychiatryczna Emila B., a od opinii biegłych będą zależały dalsze decyzje. Także o tym, czy zabójca Kuby będzie odpowiadał jak dorosły. Bo prawo pozwala na taki krok, nawet jeśli sprawca jest małoletni, ale ma skończone 15 lat.

Podczas konferencji prasowej rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, tłumaczył jakie warunki muszą być spełnione. Oczywiście, kluczowa będzie poczytalność podejrzanego o bestialski mord, ale nie tylko…

„Zbadany zostanie także stopień rozwoju sprawcy podejrzanego o ten czyn, a nadto warunki i właściwości osobiste” – wyjaśniał sędzia Marcin Kołakowski.

Zgodnie z polskim prawem nieletni mający ukończone 15 lat może być sądzony za zabójstwo na podstawie Kodeksu karnego, „jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności, jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne”.

Na opinię biegłych trzeba będzie zapewne długo poczekać. Jeśli jednak Emil B. zostanie osądzony jak osoba dorosła, to wówczas grozi mu kara do 25 lat pozbawienia wolności.

 

ŁCz

 

Dodaj komentarz