W Wielką Sobotę miał odnowić przyrzeczenia chrzcielne. Został zabity po spowiedzi

fot. Grzegorz Petka, public domain

Wielka tragedia, potworna zbrodnia, ale też niezwykła symbolika w Wielkim Tygodniu. Pan Marek, członek ruchu neokatechumenalnego został zamordowany. W zakrystii kościoła św. Augustyna na Muranowie. Chwilę po spowiedzi z całego życia…
Pan Marek był członkiem wspólnoty neokatechumenalnej. W Wielką Sobotę miał odnowić przyrzeczenia chrzcielne. W czwartek, 11 kwietnia poszedł do spowiedzi generalnej z całego życia. Tuż po niej został zaatakowany w zakrystii kościoła św. Augustyna przy Nowolipkach. Napastnik wpadł w furię, dotkliwie pobił zarówno 65-letniego pana Marka, jak i próbującego śpieszyć mu z pomocą księdza. Na miejscu bardzo szybko pojawiła się policja i służby medyczne. Niestety, pan Marek nie przeżył ataku. Kapłanowi udzielono pomocy medycznej. Napastnik został obezwładniony, jednak podczas akcji policji stracił przytomność (na chwilę ustała akcja serca). Przebywa w szpitalu, usłyszał zarzut zabójstwa. Został przebadany pod kątem obecności we krwi alkoholu i środków odurzających. (az).

Dodaj komentarz