Pożegnanie Kina Praha. Kultowe miejsce znika ze stolicy

Dla mieszkańców Pragi to było miejsce wręcz kultowe, do którego chętnie – nierzadko całymi rodzinami – wybierali się, aby obejrzeć filmowe hity. Niestety, Kino Praha właśnie zakończyło swoją działalność. Smutną wiadomość oficjalnie potwierdzono, zwracane są nawet pieniądze za wcześniej sprzedane bilety, ale samorządowcy liczą jeszcze na zmianę decyzji. „To jeden z symboli Warszawy i Pragi, ważny punkt na mapie kulturalnej stolicy” – podkreśla radny Wojciech Zabłocki.

fot. Adrian Grycuk/Wikipedia By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=49164981

Ta wiadomość była dla niektórych sporym zaskoczeniem. I równocześnie bardzo niemiłą niespodzianką.
„Z przykrością informujemy, że z dniem 31 marca 2019 r. operator Kina Praha spółka Meteora Films sp. z o.o. kończy swoją działalność” – można przeczytać we wpisie na facebookowym profilu Kina Praha.
W komentarzach zawrzało. Bo nie chodzi o kolejne kino w multipleksie, ale popularne miejsce. Znane od dziesiątek lat. Wprawdzie oryginalne – wybudowane pod koniec lat ’50 ubiegłego wieku – zakończyło działalność blisko 15 lat temu, a budynek zburzono, ale w tym samym miejscu postawiono nowy, w którym ponownie zaczęło działać kino. I przychylnie zostało przyjęte przez mieszkańców Pragi.
Niestety, od dawna krążyły pogłoski o kiepskiej kondycji finansowej kina – zresztą to bolączka większości kameralnych placówek w całej Polsce. Już w lutym 2018 roku pojawiło się ogłoszenie o możliwości wynajęcia kina, ale wtedy przeszło niemal bez echa. Poszukiwanie inwestora, czy negocjacje z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego nie przyniosły przełomu i spółka prowadząca Kino Praha uznała, iż w pojedynkę nie podoła pokrywać koszty prowadzenia działalności.
Dlatego na Facebooku pojawił się wspomniany już wpis, ale również na stronie kinopraha.pl opublikowano komunikat, który nie pozostawia wątpliwości.
„Podjęcie tak trudnej decyzji jest wynikiem szeregu czynników zewnętrznych niezależnych od nas, które miały bezpośredni wpływ na sytuację finansową naszej spółki, a co za tym idzie na możliwość prowadzenia kina w sposób pozwalający na jego normalne funkcjonowanie” – tłumaczy zarząd spółki Meteora Films.
Równocześnie pojawiła się informacja o zwrotach pieniędzy za kupione bilety na seanse w kwietniu i maju.
Taka wiadomość poruszyła mieszkańców Pragi, ale wywołała również reakcję samorządowców. Chociażby radny Wojciech Zabłocki zażądał „pilnej i zdecydowanej interwencji” od marszałka Adama Struzika. Podkreślił, że Kino Praha jest nie tylko instytucją cieszącą się dużą popularnością, ale zarazem ostatnim kinem na Pradze Północ.
„Do niedawna budynkiem kina zarządzała podlegająca w 100% Marszałkowi Województwa Mazowieckiego spółka Centrum Praha. Niestety, działania i decyzje Urzędu Marszałkowskiego w ostatnich latach poskutkowały dziś tym, że kultowe Kino Praha ma zostać zlikwidowane” – podkreślił radny Zabłocki.
Decyzja operatora kina wydaje się ostateczna, ale pomoc urzędników pewnie mogłaby ją zmienić…

Łucja Czechowska

Test ukazał się w praskim dodatku gazety Telegraf24

 

Dodaj komentarz