Demokracja do bólu i krwi. Rzecz o prezydent i dzielnicach

Miłość, demokracja i praworządność w mieście kwitną. Że aż gruchotać będą kości.

Przemysław Harczuk, redaktor naczelny Telegrafu 24

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej, a więc największej partii opozycyjnej od momentu nastania rządów PiS określa się jako obrończyni demokracji i praworządności. Marsze KOD, wg obliczeń ratusza są o wiele liczniejsze, niż wynikałoby to z rachunków policji, a nawet niekoniecznie przychylnych obecnym rządom mediów. Mocne wsparcie stołecznych władz dla Komitetu Obrony Demokracji wynika niechybnie z ich miłości do demokratycznych wartości,  które w Polsce są przecież zagrożone. Postawa ta budzić musi poszanowanie i podziw.

Nie mniejszy niż ten, jaki należy się pani prezydent za jej nieprzejednaną postawę w obronie konstytucji i praworządności. Szacunek budzić musi bohaterska odmowa stawienia się przed komisją mającą wyjaśnić okoliczności afery warszawskiej.

Szczególnym przejawem prezentowanych przez Hannę Gronkiewicz-Waltz miłości do demokracji i poszanowania dla prawa jest polityka prezydent stolicy wobec warszawskich dzielnic. W imię demokracji pani prezydent przez wiele miesięcy nie uznawała władz Bemowa, za co ówczesny zarząd określił HGW mianem… Putina Warszawy. Konflikt bemowski skończył się, gdy PO zawarła koalicję z PiS-em.

Z kolei na Białołęce wybór związanej z Gronkiewicz-Waltz burmistrz uznany został przez sąd za nielegalny, a sama pani urzędnik straciła poparcie radnych. W imię – demokracji i praworządności, a jakże inaczej – Hanna Gronkiewicz-Waltz wzięła dzielnicę za twarz i wprowadziła komisarza. Wyznaczając na to stanowisko nielegalną – wg decyzji sądu, i nie popieraną przez radnych burmistrz.

Tak. Patrząc na stosunek władz stolicy do demokracji i prawa wypada jedynie się cieszyć, że parafrazując utwór Jacka Kaczmarskiego „we wspólnym uścisku miłości z trzaskiem pękać będą kości”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*