Ryzykant Brzęczek. Szokujące ustawienie obrony, snajper z Serie A. na ławce

Krzysztof Piątek na ławce rezerwowych – brak w pierwszym składzie supersnajpera z AC Milan mniej obeznanych ze sportem kibiców szokuje najbardziej. Tymczasem najbardziej ryzykowne jest ustawienie linii defensywnej. Jedenastka na pierwsze spotkanie eliminacji mistrzostw Europy z Austria jest dość oryginalna.

Selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Brzęczek fot.Roger Gor/Pocasa Web By Roger Gor (IMG_9903.JPG) [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

O ile fakt, że w środku zagrają Kamil Glik i Jan Bednarek nie jest zaskoczeniem, tak musi dziwić ustawienie bocznych obrońców. Na prawej flance ma zagrać Tomasz Kędziora. Piłkarz solidny, grający w Dynamo Kijów. Z tym, że nie jest to nasz prawy defensor nr jeden. To miejsce po zakończeniu repreentacyjnej kariery przez Łukasza Piszczka bezsprzecznie należy do Bartosza Bereszyńskiego. Gracz Sampdorii Genua nie wystąpi jednak na prawej, a na lewej stronie obrony. Oczywiście takie roszady w piłce się zdarzają. Jest jednak pewien problem. Bereszyński był już po lewej stronie ustawiany. I tracił 80 proc. swojej wartości!

Nie jest tak, że Jerzy Brzęczek nie miał alternatywy dla takiego ustawienia. Kontuzjowany jest owszem Maciej Rybus. Ale w niezłej dyspozycji jest Artur Jędrzejczyk, najbardziej chyba wszechstronny nasz obrońca – gra i na stoperze, i na prawej i na lewej stronie defensywy. Na lewej obronie reprezentacji grał u Adama Nawałki w części eliminacji Euro 2016, w samym turnieju, jak również w eliminacjach mundialu. Spisywał się co najmniej poprawnie. Jest żywiołowy, choć nie grający w klubie nominalny lewy defensor Arkadiusz Reca. Brzęczek zdecydował się na przesunięcie na lewą stronę bardzo dobrego prawego obrońcy. Na prawej flance wstawia obrońcę co najwyżej solidnego. A świetny prawy obrońca przesunięty na lewą stronę świetny być dotąd przestawał. Jak będzie tym razem, zobaczymy.

Oczywiście na uwagę zasługuje rezygnacja z Krzysztofa Piątka, supersnajpera AC Milan. Brzęczek zdecydował się w ataku na ustawienie duetu Milik-Lewandowski, który już doprowadził kadrę do sukcesów za kadencji Adama Nawałki. Brak Piątka jednak zaskakuje, choć nie tak bardzo jak ustawienie obrony.

Skład Polaków na mecz Austria – Polska:

Szczęsny – Kędziora, Glik, Bednarek, Bereszyński – Grosicki, Krychowiak, Klich, Zieliński – Milik, Lewandowski.

Dodaj komentarz