Był donos, że na posesji są źle traktowane zwierzęta. Okazało się, że opieka jest dobra

Media często informują o fatalnych warunkach, w jakich niektórzy ludzie przetrzymują zwierzaki. Tym razem alarm okazał się fałszywy, a problematyczne było zachowanie nie właścicieli gospodarstwa, ale donosicieli, którzy wysłali fałszywy donos.

fot, mat. pras. Straż MIejska

Kilka dni temu do Straży Miejskiej w Warszawie wpłynął donos o rzekomo fatalnych warunkach, w jakich przetrzymywane są zwierzęta w niewielkim gospodarstwie na Siekierkach. Na miejsce udał się Eko Patrol Straży Miejskiej. Na miejscu strażnicy faktycznie zastali zwierzaki. Psa oraz Kaśkę, czyli dorodną kobyłę. Na pierwszy rzut oka zauważyli, że zwierzęta nie są w złym stanie. Po dokładnym skontrolowaniu posesji okazało się, że pies ma dużą budę i przyzwoite warunki, kobyła może liczyć na okazałą stajnię.

(źródło: Straż Miejska)

Dodaj komentarz