Przejęli trzy tony narkotyków wartych setki milionów. Ich celem są dilerzy

 

Od 10 lat namierzają dilerów wszelkiego rodzaju środki odurzające: od marihuany poprzez haszysz lub extasy na kokainie i heroinie kończąc. Dzięki ich akcjom za kratkami znaleźli się hurtownicy, kurierzy, a także chemicy pracujący dla gangów. Zdołali zlikwidować laboratoria z linią do produkcji „białej śmierci”, a zniszczone plantacji konopi trudno zliczyć. To sukcesy funkcjonariuszy z wydziału do walki z przestępczością narkotykową Komendy Stołecznej Policji.

fot. policja

Miesiąc temu pisaliśmy o 20. rocznicy istnienia elitarnego Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw KSP, którego policjanci rozbijali gangi terroryzujące mieszkańców Warszawy, zamykali najgroźniejszych bandytów, wyjaśniali okoliczności makabrycznych zbrodni… Okrągły jubileusz niedawno obchodzili także funkcjonariusze z innego wydziału. Równie ważnego, abyśmy się czuli bezpiecznie.
„Dzięki doskonałemu rozpoznaniu środowiska przestępczego, likwidacji laboratoriów i kanałów przerzutów oraz rozbijaniu całych grup, od organizatorów i chemików do pojedynczych dilerów, policjanci skutecznie walczą z przestępczością narkotykową” – chwali się Komenda Stołeczna Policji.
Niemal każdego dnia na stronie policja.waw.pl pojawiają się komunikaty o nowych akcjach. Tylko w zeszłym tygodniu było kilka. Na Wilanowie wpadł 29-latek mający 200 gramów marihuany, w Legionowie kierowca samochodu miał przy sobie zioło, na Bielanach zatrzymano mężczyznę z cudzymi dokumentami i 10 gramami kokainy. Tak można byłoby wymieniać w nieskończoność…
Przy okazji jubileuszu podsumowano 10-letnie osiągnięcia wydziału. I robią one wrażenie. Nie tylko przejęto blisko 3 tony narkotyków wartych 200 milionów złotych.
„Funkcjonariusze zabezpieczyli w tym czasie ćwierć tony dopalaczy o łącznej wartości około 5 mln złotych i zlikwidowali 23 laboratoria, w których trwała produkcja środków odurzających oraz substancji psychotropowych. W ich ręce trafiło prawie tysiąc osób podejrzewanych o przestępstwa narkotykowe” – wylicza podinsp. Magdalena Bieniak.
Przypomniano kilka ważniejszych akcji.
„Na przełomie 2016 i 2017 roku policjanci przeprowadzili jedną z największych realizacji wymierzonych w handlarzy narkotykami. W sprawie prowadzonej wspólnie z Prokuraturą Krajową w Warszawie zatrzymano 23 osoby” – przypomina policja.waw.pl Członkowie tej szajki przez półtora roku wprowadzili do obrotu 700 kilogramów narkotyków, których czarnorynkowa wartość to ponad 30 milionów złotych.
Policjanci z tego wydziału starają się również zapobiegać trafieniu środków odurzających na ulice Warszawy. Walczą z przemytem, a żeby być skutecznym współpracują z amerykańską DEA, czy stróżami prawa z całej Europy.
W marcu zeszłego roku trafili na trop szajki nie tylko sprowadzającej prochy z Europy Zachodniej, ale produkującej narkotyki we własnym zakresie. Jej członkowie dbali nawet o legalizację zysków i „prali pieniądze” wykorzystując firmę transportową.
Udało się namierzyć również magazyn gangsterów, a w nim znaleziono kilka sztuk broni (także długiej), amunicję, odznaki policyjne i elementy umundurowania, ale przede wszystkim…
”Przejęto około 220 kg marihuany, 48 kg amfetaminy, ok. 90 litrów amfetaminy płynnej, z której można wyprodukować około 400 kg tego narkotyku, 4,5 kg kokainy oraz ponad tonę substancji chemicznych wykorzystywanych w produkcji narkotyków” – podała podinsp. Bieniak.
Z kolei na terenie Wawra, w piwnicy jednego z domów, działała linia do produkcji amfetaminy, jej elementy dowodzą, że dzięki niej bandyci mogli wytworzyć ogromne ilości prochów.
O tym, że policjanci z wydziału do walki z przestępczością narkotykową stołecznej komendy nigdy nie będą narzekać na brak pracy świadczą statystyki tylko z pierwszych tygodni tego roku. Zabezpieczyli już ponad 100 kilogramów narkotyków!

Łucja Czechowska

Dodaj komentarz