Kosztowna dbałość o czystość miejskich lasów

Warszawskie lasy są ważnym miejscem codziennego wypoczynku dla mieszkańców stolicy. Jednak ta popularność ma swoją cenę – nasza jednostka dba o utrzymanie czystości terenów leśnych oraz urządzeń turystycznych. I są to całkiem spore kwoty – informują Lasy Miejskie-Warszawa. Koszt sprzątania lasów w 2018 r. wyniósł 349 375,38 zł.

Las Bielański, fot. Adrian Grycuk By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63552915

Wymienione zostało 84 kosze na śmiecie, sprzątaniem objęto 8020,52 ha powierzchni lasów (niektóre obszary sprzątamy prawie codziennie, np. polany rekreacyjne, inne rzadziej), oczyszczono 66 515 szt. koszy na śmiecie, wywiezionych zostało 390 m sześc. śmieci wielkogabarytowych – wylicza. Utrzymanie urządzeń turystycznych kosztowało 448 028,70 zł. Wymieniono na nowe 173 ławki i 34 stoły. Sporo nakładów wymagało utrzymanie ogrodzeń – w ubiegłym roku zużyliśmy na to 2701 sztuki żerdzi i słupków. Jednak dzięki temu m.in. szczelne ogrodzenie uzyskał Rezerwat Króla Jana Sobieskiego oraz wykonano nowe fragmenty ogrodzeń w Lesie Kabackim. Odbudowano również schody w Lesie Bielańskim – zużyto na to 358 bali dębowych. Najbardziej przykre jest naprawianie urządzeń zniszczonych przez wandali, co ma miejsce najczęściej na polanach rekreacyjnych. Głownie z tego powodu wykonano od nowa 271 mkw. poszyć dachowych wiat (niestety, deski są świetną rozpałką przy rozpalaniu ognisk…). Urządzenia wymagają również czyszczenia z napisów – w 2018 r. było to 141,9 mkw. – dodaje.

(Warszawski Serwis Prasowy)

Dodaj komentarz