Sądowa (kolejna!) klęska prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz

Hanna Gronkiewicz-Waltz znów przegrywa w sądzie! Sąd Okręgowy w Warszawie ponownie uznał, że Marsz Niepodległości może się odbyć, a prezydent stolicy nie miała prawa go prewencyjnie zakazać.  Wcześniej Hanna Gronkiewicz-Waltz oswołała się od decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie, który w czwartek, 8 listopada uchylił decyzję władz miasta o delegalizacji Marszu Niepodległości. Miasto odwołało się od decyzji.

fot. freeimages.com

Hanna Gronkiewicz-Waltz decyzję o delegalizacji Marszu Niepodległości ogłosiła na środowej konferencji prasowej.

Po pierwsze bezpieczeństwo. Przy obecnych kłopotach policji trudno uwierzyć, że uda się je zapewnić podczas marszu 11 listopada. Po drugie historia – historia Polski, a w szczególności Warszawy. Warszawa dość już wycierpiała przez agresywny nacjonalizm

– mówiła prezydent stolicy.

Decyzja wywołała oburzenie środowisk narodowych organizujących Marsz Niepodległości. Zapowiedzieli, że odwołają się do sądu od decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz, a Marsz i tak się odbędzie. W internecie zawrzało.

„Bufetowa postnowiła, by na odchodnym podpalić Warszawę. Mam nadzieję, że zostanie powstrzymana” napisał na Twitterze publicysta „DoRzeczy” Rafał A. Ziemkiewicz. „Biorę wszystkie najgorsze rzeczy, jakie kiedykolwiek napisałem o HGW, mnożę tacy dwa, a i tak nie będzie dość. Skrajna nieodpowiedzialność, hucpa i gwałt na wolności zgromadzeń. Jeśli ktoś będzie winny ekscesom, to HGW” wtórował mu Łukasz Warzecha.

Tego samego dnia prezydent RP Andrzej Duda spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim. Ustalili, że ulicami Warszawy 11 listopada przejdzie marsz państwowy.

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję stołecznego ratusza.

„Odnosząc się do argumentacji prezydenta Warszawy, organ gminy nie może zakazać zgromadzenia z powodu możliwości zagrożenia życia, zdrowia lub mienia w dużych rozmiarach, które mogły wynikać z tego, że 40 proc. policjantów jest na zwolnieniach lekarskich. MSWiA i Komenda Stołeczna Policji zapewniają, że mimo to są w stanie zapewnić bezpieczeństwo”

– czytał uzasadniając wyrok sędzia.

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała w piątek, że miasto odwoła się od decyzji sądu.

Będziemy się odwoływać, składamy apelację. Uważam, że przepis, który pozwala na prewencyjny zakaz, jest martwy

– mówiła podczas konferencji prasowej prezydent stolicy, Hanna Gronkiewicz-Waltz.

W piątek miasto odwołało się od decyzji sądu.

W sobotę sąd ponownie uznał, że prezydent nie miała prawa zakazywać Marszu Niepodległości. 

(źródło: wł, TVN Warszawa, DoRzeczy.pl)

Dodaj komentarz