Utrudniano głosowanie na Pradze Płd. i w Rembertowie?

Radny Dariusz Lasocki zwrócił się do Rzecznika Praw Obywatelskich z pytaniem, czy jego biuro otrzymywało zgłoszenia z Warszawy, w szczególności z Pragi Południe i Rembertowa o braku możliwości oddania głosu pomimo złożenia wniosku o wpis do rejestru wyborców.

fot. freeimages.com

„Zwracam się do Rzecznika Praw Obywatelskich z pytaniem, czy w trakcie wyborów do jednostek samorządu terytorialnego 2018 Biuro Rzecznika otrzymywało zgłoszenia z Warszawy w szczególności z dzielnic: Praga-Południe i Rembertów w zakresie braku możliwości oddania głosu w ww. wyborach po uprzednim złożeniu e-wniosku o dopisanie do rejestru wyborców? Jeżeli zgłoszenia takie miały miejsce, to proszę o informację o ich liczbie z podziałem na dzielnice m.st. Warszawy” – poinformował radny Dariusz Lasocki.
Przypomnijmy, że sygnały o możliwych problemach z wpisaniem do rejestru wyborców pojawiały się też w ubiegłych latach. Szczególnie w roku 2013, przed referendum w sprawie odwołania ze stanowiska prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Radny Dariusz Lasocki w ostatnich kadencjach był radnym Pragi Południe z Gocławia. W wyborach 2018 roku został wybrany do Rady Warszawy z okręgu obejmującego Pragę Południe i Rembertów.

(az, źródło: Telegraf24, Warszawski Serwis Prasowy)

Dodaj komentarz