Nie posłała dziecka do komunii bo… pogniewała się na Kościół. Szokujący wywiad żony Trzaskowskiego (KOMENTARZ)

Małgorzata Trzaskowska, żona prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego udzieliła wywiadu „Vivie”. Stwierdziła w nim, że nie posłała dziecka do komunii świętej ponieważ Kościół nie spełnił zadania w sprawie obrony konstytucji oraz praw kobiet. 

 fot. Kmiecik By Kmiecik (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], via Wikimedia Commons

Żona świeżo upieczonego prezydenta stolicy swoją wypowiedzią zszokowała nawet zdeklarowanych przeciwników Kościoła. Bo o ile nie posłanie dziecka do chrztu, czy komunii można tłumaczyć światopoglądem, brakiem wiary itd., tak mówienie, że obraziło się na Kościół bo ten „nie spełnił zadania” jest zaskakujące. Czym podpadł Kościół pani Trzaskowskiej?

Po pierwsze – nie stanął w obronie Konstytucji. Małgorzata Trzaskowska zapewne nie wie, że przywódcy polskiego Kościoła nieraz wypowiadali się na temat wagi ustawy zasadniczej. Robili to tak ważni hierarchowie jak prymas Polski abp Wojciech Polak, czy metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Po drugie – Kościół nie zajął stanowiska w sprawie protestu niepełnosprawnych w Sejmie. Ale to nie jest prawda – bo akurat wsparcie Kościoła dla protestujących wyraził kardynał Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

Po trzecie – Kościół nie stanął w obronie kobiet. Czyli, jak mamy rozumieć, problemem jest to, że sprzeciwia się aborcji. A więc dla pani Trzaskowskiej Kościół powinien wyrzec się zasad działających w nim od 2 tysięcy lat.

Warto, by coś komentując, znać się jednak (choć trochę) na rzeczy…

Łucja Czechowska

Dodaj komentarz