Trener Legii zdradza, jak wykorzystano przerwę na mecze reprezentacji

W niedzielę mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków, czyli klasyk w polskiej ekstraklasie. – Trenowaliśmy ciężko w trakcie przerwy reprezentacyjnej – zapewnił trener Ricardo Sa Pinto. – Jesteśmy dumni, że coraz więcej naszych zawodników wyjeżdża na zgrupowania kadr narodowych. To nie jest jednak najlepsza sytuacja, ponieważ nie masz wszystkich zawodników na treningach – tłumaczył.

fot. Football.ua [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0), CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Relację z konferencji trenera Sa Pinto zamieścił oficjalny serwis stołecznego klubu Legia.com.

–  W przerwie skupiliśmy się na treningach indywidualnych. Ważne było dla nas, aby ci, którzy wrócili z kadry, odpoczęli. Treningi były odpowiednio przygotowane, jeśli chodzi o ich natężenie – tłumaczył Sa Pinto

– Każdy zawodnik, który powrócił z reprezentacji jest praktycznie gotowy do gry – podkreślił trener.

Wiadomo jednak, że z powodu kontuzji Cierzniak nie wystąpi w niedzielnym spotkaniu.

– Mam dwie opcje – Arkadiusz Malarz, kapitan, lider, będący obecnie w świetnej formie oraz Radosław Majecki, który jest głodny gry – mówił Sa Pinto.

– Zawsze chcemy wygrywać. Oczywiście, mecze z Wisłą, ze względu na historię rywalizacji, są wyjątkowe. My mamy 60 zwycięstw, oni również. To są jednak detale. Znamy historię pojedynków pomiędzy tymi klubami, najważniejsze jest jednak zwycięstwo. Musimy potraktować ten mecz, jak każdy inny – stwierdził trener Legii.

(źródło Legia.com)

Dodaj komentarz