Rozliczanie za aferę. Adwokat, ważny urzędnik, architekt, biegła sądowa…

Prokuratura we Wrocławiu zakończyła śledztwo dotyczące jednego z kluczowych wątków afery reprywatyzacyjnej. Akt oskarżenia dotyczy m.in. znanego adwokata z Warszawy, słynnej już urzędniczki z Ministerstwa Sprawiedliwości, czy niedawnego wiceszefa Biura Gospodarki Nieruchomościami.

fot. Freeimages.com

„Obiecałem, że przestępcy, którzy dopuścili się wyłudzeń, oszustw i którzy wyrzucali na bruk ludzi starszych, schorowanych nie będą spać spokojnie. Dzisiejszy akt oskarżenia dowodzi ciężkiej pracy prokuratorów związanych z dziką reprywatyzacją warszawską” – stwierdził na poniedziałkowej konferencji minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

W ten sposób mówił o zakończonym właśnie śledztwie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, która skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia w związku z „dziką reprywatyzacją” w Warszawie. Chodzi m.in. o działki przy Pałacu Kultury i Nauki (przedwojenny adres: ulica Chmielna 70), przy ulicy Karowej 14/16, ulicy Mokotowskiej 63, ulicy Nowy Świat 63, a także nieruchomości położonej w Kościelisku przy ulicy Salamandry 30.

Na liście oskarżonych znaleźli się:
Jakub R. – były zastępca dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy,
adwokat Alina D. – matka oskarżonego Jakuba R.,
Wojciech R. – ojciec oskarżonego Jakuba R.,
Grzegorz M. – znany warszawski adwokat i były dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie,
Janusz P. – biznesmen skupujący roszczenia do warszawskich nieruchomości,
Marzena K. – była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości,
Robert N. – znany warszawski adwokat,
Mariusz L. – architekt,
Joanna O. – biegła sądowa.

Już zbiór tych nazwisk obrazuje skalę procederu, ale przede wszystkim szokujące były kulisy ich działań.

„Prokuratura wykazała, że były w tej sprawie nie tylko nadużycia, ale również najwyższa łapówka w wysokości prawie 50 milionów złotych” – podkreślił minister Ziobro.

Jak podaje prokuratura „korzyści te zostały wręczone w zamian za zachowania stanowiące naruszenie przepisów prawa i pozytywne załatwienie spraw w Biurze Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy polegające na wydaniu decyzji administracyjnych o ustanowieniu na 99 lat prawa użytkowania wieczystego do określonych nieruchomości lub decyzji administracyjnych ustalających odszkodowanie na rzecz określonych osób za określone nieruchomości”.

Oczywiście, lista zarzutów jest znacznie dłuższa. Chociażby „doprowadzenie pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości w kwocie nie mniejszej niż 13 milionów 207 tysięcy 521 złotych”, pranie brudnych pieniędzy, podrabianie dokumentów. Co ciekawe, Anna D. odpowie również za nielegalne… posiadanie broni.

„To już kolejny akt oskarżenia skierowany do Sądu przez wrocławskich prokuratorów w związku z tzw. dziką reprywatyzacją nieruchomości w Warszawie” – podkreśla Prokuratura Krajowa.

W marcu zakończono postępowanie z udziałem Macieja M. i Maksymiliana M., adwokata Andrzeja M., adwokatów występujących jako kuratorzy – Grażyny K.-B. i Tomasza Ż. oraz dwóch rzeczoznawców majątkowych – Michała Sz. i Jacka R.

Łucja Czechowska

Dodaj komentarz