Pracownica banku okradła klientkę. Z konta zniknęły setki tysięcy

62-letnia pracownica jednego z warszawskich banków podrobiła podpis klientki i z konta kobiety zniknęło około 360 tysięcy złotych. Oszustka już usłyszała zarzuty. Do aresztu jednak nie trafiła.

pixabay.com; / PhotoMIX-Company

Sprawą zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu z komendy na Woli.

„Okazało się, że gromadzone pieniądze ”znikały” z konta i lokat już od kilku lat, dokładnie od 2013 roku. W trakcie gromadzenia materiału dowodowego funkcjonariusze udowodnili kobiecie podrobienie podpisów jej klientki na potwierdzenie wypłaty pieniędzy” – wyjaśnia Komenda Stołeczna Policji.

Podejrzana usłyszała łącznie 42 zarzuty, w tym 33 dotyczących kradzieży i 9 podrobienia podpisów. Po przesłuchaniu, podejrzana została objęta dozorem policyjnym. Za to przestępstwo może grozić jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Dodaj komentarz