Miał zakaz zbliżania się do matki. Ale pijany wszedł do jej mieszkania

40-letni mężczyzna od dawna groził swojej matce, aż w końcu został skazany. Oprócz kary za popełnione przestępstwo, orzeczono również zakaz zbliżania się do kobiety. On jednak nie posłuchał – teraz grozi mu nawet trzyletnia odsiadka.

policja.pl

Ta rodzina ma problem od dłuższego czasu. 40-letni mężczyzna nadużywa alkoholu i jest agresywny wobec matki. Kobieta w końcu miała dość i powiadomiła o tym policję.

„Mężczyzna usłyszał zarzuty i odsiadywał wyrok za groźby karalne wobec matki. W kwietniu sąd uznał winnym 40-latka i skazał go na karę ograniczenia wolności i zakaz zbliżania się do ofiary na odległość nie mniejszą niż 20 metrów” – podkreśla Komenda Stołeczna Policji.

Wydawało się, sądowe orzeczenie poskutkowało, bo przez kilka tygodni mężczyzna stosował się do tego wyroku. Do czasu. Kilka dni temu mężczyzna przyszedł do mieszkania pokrzywdzonej podczas jej nieobecności. Gdy kobieta wróciła do domu i zastała mężczyznę, od razu powiadomiła policję.

„Nietrzeźwy syn został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Tym razem 40-latek usłyszał zarzuty za niestosowanie się do wyroków sądu. Teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności” – wyjaśnia policja.waw.pl

Dodaj komentarz