Policjanci szybko złapali bandytę. Otrzymali za to szczególne podziękowania

W tramwaju bandzior wyrwał telefon 17-letniej dziewczynie. Policjantom wystarczyła godzina, aby namierzyć i złapać rabusia. ,,Jesteśmy z córką pod wrażeniem zaangażowania w prace policjantów, a zwłaszcza jej tempa” – napisała w liście do komendanta mama okradzionej nastolatki.

policja.pl

„Do komendy przy ul. Jagiellońskiej zgłosił się mężczyzna z 17-letnią córką. Z relacji nastolatki wynikało, że w tramwaju nieznany mężczyzna wyrwał jej telefon i uciekł. Nastolatka natychmiast powiadomiła rodziców. Ci postanowili zgłosić sprawę na Policję” – relacjonuje serwis policja.waw.pl

„Ustaleniem szczegółowych okoliczności zdarzenia i rysopisu mężczyzny odpowiedzialnego za ten czyn zajęli się operacyjni zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu. Policjanci stosując operacyjne metody pracy bardzo szybko wytypowali miejsce, gdzie mógł znajdować się skradziony telefon. Mundurowi udali się w penetrację i skontrolowali opuszczoną halę na terenie Białołęki. W środku zastali mężczyznę o wskazanym przez 17-latkę rysopisie. Podczas kontroli operacyjni znaleźli przy Mirosławie Ś. skradziony telefon. Zabezpieczyli również pieniądze w kwocie 300 złotych. 52-latek został zatrzymany” – dodają.

Po akcji otrzymali wyjątkowe podziękowania. Mama okradzionej nastolatki napisała list do Komendanta Rejonowego Policji Warszawa VI Pana mł. insp. Pawła Winka.

policja.waw.pl

Dodaj komentarz