Policjant zwrócił im uwagę, bo pili w autobusie. Został pobity!

Policjant po służbie (i po cywilnemu) zwrócił uwagę dwóm mężczyznom, którzy pili alkohol w autobusie i zaczepiali pasażerów. Wtedy napastnicy rzucili się na funkcjonariusza, którego pobili. Bandyci szybko wpadli – okazało się, że to bracia.

policja.waw.pl

W środę wieczorem na terenie Ursusa doszło do bulwersującego zdarzenia. W miejskim autobusie policjant z Woli – wracający po służbie do domu – zwrócił uwagę dwóm młodym mężczyznom, którzy zachowywali się wulgarnie w stosunku do 74-letniego pasażera. Do tego pili alkohol i słuchali głośno muzyki.

Poinformował ich, że jest policjantem, ale  23 i 27-latek zaatakowali go, bijąc i kopiąc po całym ciele.

„Napadniętemu funkcjonariuszowi udało się obezwładnić jednego z napastników, drugi został zatrzymany przez policjantów z Ursusa, którzy szybko dojechali na miejsce, gdzie kierowca zatrzymał autobus. Poszkodowany policjant trafił do szpitala. W tej chwili jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo” – zapewnia policja.waw.pl

Obaj zatrzymani byli pijani, każdy z nich miał ponad promil alkoholu. Młodszy był w przeszłości notowany. Ma na swoim koncie sprawy między innymi za kradzieże i włamania.

„Postawa policjanta po raz kolejny potwierdza, że policjanci zawsze, nawet poza służbą reagują na łamanie prawa i zagrożenie bezpieczeństwa innych osób, nawet z narażeniem własnego życia i zdrowia. Często, tak jak w tym przypadku są jedynymi, którzy przeciwstawiają się chuligaństwu i bandytyzmowi, nie mając wsparcia w innych ludziach. Autobus, którym jechał nasz funkcjonariusz był pełen pasażerów” – podaje serwis Komendy Stołecznej Policji.

Dodaj komentarz