Z cyklu jaka Warszawa – Praga Południe do likwidacji, Wola „kradnie” część Śródmieścia? (cz.1)

Choć ten problem z pozoru jest błahy, emocjonuje wielu mieszkańców stołecznych dzielnic. Ich nazwy często nie mają wiele wspólnego z historycznymi, a granice jednostek terytorialnych wyznaczone są – zdaniem mieszkańców – bez większego sensu. Czy faktycznie w Warszawie konieczna jest rewolucja w nazewnictwie i granicach dzielnic?

Czy Gocław (na zdj.) powinien być oddzielony od Pragi Południe – Grochowa i Kamionka? fot. By Piofol (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

W stolicy często bywa tak, że mieszkańcy w równym stopniu jak z całym miastem, identyfikują się z własną dzielnicą. Patriotyzm lokalny tego typu jest szczególnie widoczny w dzielnicach „starszych” – Śródmieściu, Pradze, Grochowie, Woli. I właśnie tam mieszkańców emocjonuje nie najszczęśliwszy ich zdaniem podział administracyjny i nazewnictwo niektórych dzielnic.

Grochów nie Praga Południe?

Najbardziej ożywiona jest dziś dyskusja na Grochowie, powstał nawet profil facebookowy „Grochów nie Praga Południe”. Od strony historycznej zwolennicy przemianowania nazwy dzielnicy mają rację. Praga Południe to nazwa sztuczna, wykreowana po wojnie przez urzędników. Tereny te wcześniej wchodziły w skład podwarszawskich miejscowości. Pierwsze wzmianki o Grochowie pochodzą z XIV wieku, jako miejscowość istniał w wieku XVI. Z kolei na terenie wsi Kamion działał cmentarz, będący do XIX wieku główną nekropolią prawobrzeżnej stolicy. Dla porównania – Praga (ta właściwa, z północy) powstała w wieku XV, więc od Grochowa jest młodsza, i do 1791 roku stanowiła odrębne miasto.

Za zmianą nazwy przemawia jednak nie tylko historia. Mieszkańcy Grochowa i Kamionka nie identyfikują się z nazwą Praga Południe. Zazwyczaj, gdy mówią, że jadą na Pragę, chodzi im o wizytę w Urzędzie Skarbowym na Pradze Północ bądź w Centrum Handlowym Warszawa Wileńska. Mieszkaniec dzielnicy raczej nie powie o sobie, że mieszka „na Pradze Południe”, ale właśnie, że „na Grochowie”.

Skończyć z dzielnicą dwóch prędkości

Argumenty przeciw zmianom? Obok kosztów, które w takich wypadkach pojawiają się zawsze (ale to wydatek jednorazowy, więc spokojnie można je ponieść) jest też niechęć do zmian części mieszkańców Pragi Południe, konkretnie tych z Gocławia i Saskiej Kępy, którzy nie są szczególnie chętni dla zmiany nazwy dzielnicy. Być może rozwiązaniem byłby jednak dzielnicy… podział. Praga Południe to dziś druga pod względem liczby ludności stołeczna dzielnica, niebawem liczba mieszkańców przekroczy 200 tysięcy. To jak średniej wielkości miasto wojewódzkie. Spokojnie z jednej dzielnicy można wyodrębnić dwie. Argumentem za, jest fakt, że w tym momencie mamy do czynienia z dzielnicą dwóch prędkości – z jednej strony bogate Gocław i Saska Kępa, z drugiej znacznie biedniejsze Grochów z Kamionkiem. Inni ludzie, inna zabudowa, inne priorytety. Podział dzielnicy na Grochów – składający się z Grochowa i Kamionka z jednej strony, i Pragę Południe (albo np. Gocław, czy dzielnica południowa) z Gocławiem i Saską Kępą mógłby posłużyć mieszkańcom dzielnicy. I przyczynić się do powrotu do normalności w miejskim nazewnictwie.

A już jutro o podobnych dylematach na granicy Śródmieścia i Woli.

4 Comments on “Z cyklu jaka Warszawa – Praga Południe do likwidacji, Wola „kradnie” część Śródmieścia? (cz.1)

  1. Przede wszystkim należy wydzielić Grochów z Kamionkiem i Gocławkiem jako jedną dzielnicę i Saską Kępę z Gocławiem jako drugą. A nazewnictwo, to powinno się nazywać jedna część zwyczajnie Grochów, a ta druga Gocław.

  2. Gocław dla całej dzielnicy? Bez sensu! Lepiej zostawić Praga Południe dla bogaczy, i Grochów dla Grochowa i Kamionka 🙂

  3. Podział dzielnicy – bez sensu, za duże koszty. Moim zdaniem należy nazwać zamiast Praga Południe – Grochów. A Pragę Północ przemianować na Praga. Byłoby i historycznie i logicznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*