Dziennikarz potrącił staruszkę. Po wyroku oburzenie – jest sprzeciw prokuratury

Piotr N., znany dziennikarz telewizyjny, spowodował wypadek, w którym ranna została 77-letnia kobieta. Okazało się, że kierowca nie miał prawa jazdy, a jego auto badań. Pomimo to wyrok był szokująco łagodny. Prokuratura już zapowiedziała sprzeciw.

arch. prokuratura

Do wypadku doszło 5 października zeszłego roku. W Konstancinie-Jeziornie auto kierowane przez dziennikarza Piotra N. potrąciło 77-letnią staruszkę. Ranna kobieta trafiła do szpitala.

Okoliczności zdarzenia bulwersowały z wielu powodów: doszło do niego na przejściu dla pieszych, kierowca nie miał prawa jazdy, a samochód nie przeszedł od dawna koniecznych badań technicznych. 

Wina Piotra N. nie budziła wątpliwości, ale wyrok jaki w lipcu zapadł przed Sądem Rejonowym w Piasecznie był absurdalnie łagodny: grzywna 6 tys. zł oraz nawiązka na rzecz pokrzywdzonej w kwocie 10 tys. zł.

To orzeczenie wywołało poruszenie wśród komentatorów, dziennikarzy, internautów…

Dzisiaj zareagowała prokuratura.

„Prokuratura Rejonowa w Piasecznie, w dniu 7 sierpnia 2018 r., wniosła sprzeciw od wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Piasecznie II Wydział Karny z dnia 25 lipca 2018 r., wymierzającego Piotrowi N., oskarżonemu o przestępstwo z art. 177 § 1 k.k., m.in. karę grzywny w wysokości 200 stawek dziennych, przy ustaleniu wysokości każdej stawki na kwotę 30 złotych” – podano na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

„W ocenie Prokuratury, w realiach przedmiotowej sprawy, orzeczona kara grzywny jest rażąco niewspółmierna i jako taka nie spełnia celów zapobiegawczych i wychowawczych, które kara, zgodnie z art. 53 § 1 k.k., ma osiągnąć w stosunku do skazanego, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa” – podkreślono.

Dodaj komentarz