To się chłop zdziwił! HGW poucza Trumpa

Agencje milczą, czy Donald Trump wie o wpisie prezydent stolicy. Jeśli tak, musiał się bardzo zdziwić. fot. michael VadonBy Michael Vadon (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

Prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz znów „błysnęła”. Nie – tym razem nie było o reprywatyzacji, ani o promowaniu imigrantów czy skrajnej lewicy. Tym razem w twitterowym wpisie pani prezydent oberwał… prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump.

W ramach protestu przeciwko wypowiedzeniu przez prezydenta największego supermocarstwa paryskiego porozumienia klimatycznego, Pałac Kultury i Nauki zaświecił się na zielono. Światowe agencje wprawdzie nie informują, czy prezydent USA zauważył protest stołecznych urzędników, ani też czy – jeśli się zorientował – w jakikolwiek sposób protest ten nim wstrząsnął. Z całą pewnością jednak broniący klimatu stołeczni decydenci mają dużą satysfakcję i powody do zadowolenia. Wszak publicznie – wpisem pani prezydent – dowalili Trumpowi, i jeszcze w dodatku bronią klimatu!

Wszystko dobrze, my jednak, z uwagi na wrodzoną złośliwość i zadziorność zejdziemy na ziemię. I, nie komentując sprawy porozumienia paryskiego, przypomnimy kilka rzeczy bardziej przyziemnych, a dla mieszkańców stolicy i klimatu w mieście kluczowych. Otóż to w rządzonej przez HGW Warszawie od lat działało śmierdzące wysypisko śmieci na Radiowie, sprawca wielu chorób mieszkańców Bielan i kilku podwarszawskich miejscowości.

To w stolicy w okolicy budowanej stacji metra Płocka na Woli wydobywają się groźne trujące substancje po zlikwidowanych zakładach Foton. Mieszkańcy już skarżą się na dolegliwości, w przyszłości może być jeszcze gorzej – na Woli może drastycznie wzrosnąć zachorowalność na nowotwory, szczególnie na zjadliwe rodzaje białaczki.

I wreszcie smog – zimą słowo to odmienialiśmy przez wszystkie przypadki. W Warszawie, w odróżnieniu od na przykład Krakowa mniejszym problemem jest palenie w piecach (tych w stolicy nie ma za wiele). Zdecydowanie większym są samochody i generowany przez nie smród. Miasto owszem próbuje z problemem walczyć, ale zamiast budować obwodnicę i lepszą komunikację, ograniczając ruch uliczny, generując korki i tym samym… zwiększając zanieczyszczenie.

Warto też wspomnieć, że choć HGW ostro krytykuje lex Szyszko i wycinki drzew, w mieście pod jej rządami mieliśmy do czynienia  masakrą miejskiej zieleni.

Osobiście, jako mieszkanka Warszawy wolałabym, aby miejscy urzędnicy zamiast bujali w chmurach i pouczali przywódców mocarstw, zajęli się rzeczywistą pracą, na rzecz ochrony środowiska. Miasto może na tym jedynie zyskać.

Maria Kozłowska

3 Comments on “To się chłop zdziwił! HGW poucza Trumpa

  1. A ja uważam, że jak najbardziej sprzeciw wobec Trumpa jest logiczny w przypadku pani prezydent. Owszem – do USA on nie dotrze, ale… HGW jest wiceszefową PO, partii europejskiej. I pokazała, że w sprawie ochrony środowiska jest europejska 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*