Skąd prezydent Warszawy wzięła takie dane? Bo wywołały zaskoczenie

Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wysłała list do mieszkańców stolicy ws. cen wody. Rzekomo dzięki działaniom podległych jej urzędników każda rodzina sporo zaoszczędzi. Tymczasem po opublikowaniu informacji w mediach, zareagowało Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE, które podważa dane, jakimi posłużyła się Gronkiewicz-Waltz.

 

pixabay.com

Jak już dzisiaj informował Telegraf24.pl do skrzynek pocztowych mieszkańców Warszawy trafił list podpisany przez Hannę Gronkiewicz-Waltz.

„Od lat dbamy o poprawę jakości wody w naszym mieście. Wreszcie po 12 latach starań mogę powiedzieć, że do naszych domów płynie smaczna, bezpieczna i tania warszawska kranówka” – czytamy w piśmie podpisanym przez prezydent Warszawy, która podkreśliła, że:

„warszawiacy mogą liczyć na oszczędności rzędu 233-544 zł w skali roku dla rodzin odpowiednio 3-osobowych i 7-osobowych. Przy rozrachunku miesięcznym sumy te kształtują się na poziomie 19,41-45,33 zł w zależności od liczby domowników i zużycia wody. Klienci MPWiK zapłacą za 1 m3 wody 3,89 zł i ścieków 5,96 zł”.

Na ten list zareagowało Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE.

„Prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz zapragnęła pochwalić się sukcesem. W wysłanym piśmie do mieszkańców Warszawy z 4 czerwca br stwierdza „Wreszcie po 12 latach starań mogę powiedzieć, że do naszych domów płynie smaczna, bezpieczna i tania warszawska kranówka”. Jeżeli przyjąć te słowa za prawdę, oznacza to że przez 12 lat serwowano nam niebezpieczną wodę w kranie, co samo w sobie jest skandalem” – komentuje dr Daniel Alain Korona.

Ale od razu zwraca uwagę na inny problem:

„Pani prezydent postanowiła pochwalić się obniżką cen wody cyt. „składając wniosek do regulatora podjęliśmy właścicielską decyzję o obniżce cen za wodę i oprowadzenie ścieków. Nowa taryfa to 9,85 zł brutto i jest niższo o 14,12% od poprzedniej tj. 11,47 zł brutto. Nowe wysokości stawek wynoszą 3,89 zł/m3 wody (obniżka o blisko 15%) i 5,96 zł /m3 ścieków (obniżka o 14%)… Szacujemy, że tak skonstruowana taryfa pozwoli na roczne oszczędności na poziomie co najmniej 233 zł dla 3-osobowej rodziny, 311 zł dla 4-osobowej rodziny …”

Jak Urząd Miasta wyliczył te oszczędności? -pyta dr Korona i tłumaczy:

„Jeżeli podzielimy rzekome oszczędności przez 1,62 (różnica między stawką nowej i starej taryfy) otrzymamy zużycie wody na poziomie 144 m3 rocznie dla 3 osobowej rodziny i 192 m3 rocznie dla 4 osobowej rodziny, czyli 48 m3 zużycia wody na osobę.

Otóż przeciętne zużycie wody przez gospodarstwa domowe w 2016 r. wynosiło według GUS 32,2 m3 na 1 mieszkańca, a w miastach – 34,2 m3 na 1 mieszkańca.

Innymi słowy dla 3 osobowej rodziny przeciętne zużycie wynosi – 102,6 m3 a dla 4 osobowej rodziny – 136,8 m3 czyli o 41,4 i 55,2 m3 niż przyjmuje Urząd Miasta. Innymi słowy oszczędności będą znacznie mniejsze niż wskazane przez panią Prezydent (ok. 166 zł dla 3 osobowej rodziny i 221 zł dla 4 osobowej).

A dodać należy, ze mówimy o przeciętnym zużyciu, że w miastach nieznacznie (ale jednak) spada i że są gospodarstwa zużywające więcej ale też i znacznie mniej wody na osobę (bo np. są bardziej oszczędne w używaniu). Np. jedno z 3 osobowych gospodarstw domowych na Sadybie zużywa rocznie według liczników ok. 70 m3 wody (zimnej i ciepłej) czyli dwukrotnie mniej niż w założeniach Urzędu Miasta”.

Jakim zatem sposobem uzyskano zużycie wody na poziomie 48 m3 na osobę, a tym samym tak szacowane poziomy oszczędności? – podkreśla dr Daniel Alain Korona, Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE

Dodaj komentarz