Zakład krawiecki. A na zapleczu… papierosy z kontrabandy

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją zatrzymali dwie kobiety i zabezpieczyli 3729 paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy skarbowej. A wszystko to w zakładzie krawieckim. Przy okazji przeróbki odzieży najprawdopodobniej można było zakupić nielegalne papierosy. Kobiety usłyszały już zarzuty. Aktualnie policjanci sprawdzają, czy w przestępczym procederze nie brało udziału więcej osób.

fot. policja

Jak informuje policja, funkcjonariusze  zajmujący się przestępczością gospodarczą w ramach działań ukierunkowanych na ujawnianie i eliminowanie przestępstw akcyzowych operacyjnie ustalili, że w jednym z zakładów krawieckich najprawdopodobniej przechowywane są i sprzedawane  papierosy bez polskich banderoli.

Kiedy funkcjonariusze pojawili się w punkcie usługowym, zastali tam dwie kobiety, matkę i córkę. Panie były zaskoczone wizytą policjantów. Początkowo myślały, że są to mężczyźni, którzy potrzebują przeróbek krawieckich odzieży. Obie kobiety zapytane o ewentualne posiadanie rzeczy zabronionych stanowczo zaprzeczyły, stwierdziły też, że nie wiedzą nic o jakichkolwiek nielegalnych wyrobach tytoniowych – podaje policja.

Chwilę później okazało się jednak, że prawda jest inna. W pomieszczeniach zaplecza funkcjonariusze znaleźli 3729 paczek papierosów różnych marek, które jednak nie posiadały polskich znaków akcyzy skarbowej. 55-letnia Anna W. i 29-letnia Aleksandra P. zostały zatrzymane.

Zabezpieczone 74580 sztuk papierosów to uszczuplenie podatkowe skarbu państwa w kwocie ponad 86 tysięcy złotych. Papierosy nie trafią już nigdy na rynek, a obie zatrzymane usłyszały już zarzuty.

Policjanci operacyjni sprawdzają, czy w przestępczym procederze nie brało udziału więcej osób – informuje policja.

(źródło: policja)

Dodaj komentarz