Trzaskowski vs Dzięba, Dzięba vs Trzaskowski. Sprawa w prokuraturze

Choć nawet nie znamy nazwisk większości kandydatów na prezydenta stolicy, już teraz kampania jest bardzo brutalna i ostra. Michał Dzięba, były działacz PO zarzucił kandydatowi PO i Nowoczesnej na prezydenta Rafałowi Trzaskowskiemu zażywanie narkotyków, romans i niejasności z finansowaniem kampanii. Polityk PO zaprzeczył, stwierdził, że jego były współpracownik leczy się psychiatrycznie, zapowiedział skierowanie sprawy do sądu. A Dzięba z oskarżeniami poszedł do prokuratury…

Rafał Trzaskowksi podczas konwencji PO fot. screen facebook.com

Przyjęcie 150 tysięcy złotych od lobbbysty na potrzeby kampanii do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku – to jedno z oskarżeń Michała Dzięby, byłego działacza PO wobec Rafała Trzaskowskiego, kandydata PO i Nowoczesnej do Parlamentu Europejskiego. W poniedziałek Dzięba złożył w prokuraturze doniesienie o możliwości popełnienia przez Trzaskowskiego przestępstwa, polegającego na nielegalnym finansowaniu kampanii wyborczej do Parlamentu Eurppejskiego – poinformował portal Niezależna.pl.

Michał Dzięba to były współpracownik Rafała Trzaskowskiego w Parlamencie Europejskim, były asystent ministra skarbu w rządzie Donalda Tuska Aleksandra Grada. Ostatnio za pośrednictwem mediów społecznościowych zarzucił Trzaskowskiemu afery obyczajowe – romans i branie narkotyków, a także wspomniane nieprawidłowości przy finansowaniu kampanii.

Trzaskowski od początku twierdzi, że wszystkie zarzuty są nieprawdziwe, Dzięba leczył się psychiatrycznie. Kandydat na prezydenta stolicy zapowiedział też wyjście na drogę prawną.

– Spodziewałem się, że ta kampania będzie brudna, że będą w stosunku do mojej osoby stosowane bardzo nieczyste chwyty, że będzie ostro. Że pojawi się ciąg zorganizowanych prowokacji. Tych prowokacji już było mnóstwo

– mówił Rafał Trzaskowski w wywiadzie udzielonym „Super Expressowi”.

Rafał Trzaskowski jest kandydatem PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy. Na razie nie wiadomo kto będzie jego konkurentem. Swoich kandydatów nie wskazały ani Prawo i Sprawiedliwość (ma to zrobić na przełomie kwietnia i maja), ani ruchy miejskie, ani Kukiz’15 ani Lewica.

(źródło: własne, Niezalezna.pl, „Super Express”)

Dodaj komentarz