Teatr Powszechny nie jest powszechny. Kontrowersyjne miejsce na uroczystą sesję

Teatr Powszechny pod obecnym kierownictwem to wątpliwej jakości artystycznej oferta, promocja mocno lewicowej ideologii. Atak na patriotyzm i religię katolicką. I spektakl Klątwa jest tu tylko przykładem. Radni rządzącej Pragą Południe ekipy właśnie to miejsce wybrali na uroczystą sesję związaną z wydarzeniem patriotycznym, jakim jest stulecie niepodległości. Opozycji ponoć nie zaprosili do współorganizowali sesji. Wybuchł skandal.

Teatr Powszechny fot. ODH

Teatr Powszechny od kilku lat jest mocno zaangażowany w promowanie skrajnie lewicowego punktu widzenia świata. Wzbudza to kontrowersje z uwagi na fakt, że scena podlega miastu. Najwięcej protestów wywołał  spektakl „Klątwa” w reżyserii Oliviera Frijicia. Ale to niejedyny przykład. Głośne były chociażby bilety dla gejów na Walentynki, promowanie ruchów LGBT, warsztaty antydyskryminacyjne dla pracowników. I właśnie tam władze dzielnicy postanowiły zorganizować uroczystą sesję z okazji stulecia niepodległości.

W programie były występy artystyczne, a także przyjęcie okolicznościowej uchwały:

Pragnienie i dążenie do uzyskania wolności były podstawowymi cechami Narodku Polskiego, a rok 1918 był jedną z jej najpiękniejszych kart w naszej historii. Sto lat temu Polacy, w tym mieszkańcy z terenów Grochowa, Saskiej Kępy i Gocławia, przyłączonych do Warszawy w 1916 roku, dokonali zwieńczenia wieloletnich starań i ofiar rodaków walczących przeciwko zaborcom o własne państwo

Niniejsze stanowisko jest (…) deklaracją i zobowiązaniem przedstawicieli samorządu, do popularyzacji wywalczonych wartości  i kształtowania postaw przyszłych pokoleń w duchu patriotyzmu, demokracji i pojednania. 

 

Ducha patriotyzmu i pojednania jednak zabrakło, bo sesję zbojkotowali radni opozycyjnego PiS. Jak tłumaczyli dlatego, że przewodniczący rady nie zaprosił ich do przygotowania uroczystej sesji. Nie tłumaczyli, czy znaczenie miał także wybór jej miejsca.

(Łcz)

Dodaj komentarz