UWAGA! Na Bielanach oszuści udają „pana z elektrowni”

Przychodzą do domu. Przedstawiają się jako przedstawiciele firm energetycznych. Wyłudzają umowy na świadczenie usług. Na Bielanach grasuje szajka oszustów. Policja ostrzega mieszkańców.

fot. policja

Policjanci ostrzegają przed oszustami, podającymi się za przedstawicieli firm energetycznych. Oszuści, którzy w ostatnich tygodniach pojawili się na Bielanach, proszą o okazanie ostatniego rachunku za energie. Po kilku tygodniach klienci otrzymują nową umowę ze sfałszowanym podpisem. Komenda  Stołeczna Policji prosi o zachowanie czujności i poinformowanie bielańskich policjantów o każdym takim przypadku.

W ostatnim czasie bielańscy policjanci otrzymali szereg zgłoszeń od mieszkańców dzielnicy, że do mieszkań przychodzą osoby podające się za przedstawicieli firmy, nazwą łudząco podobną do nazwy dostawcy energii lub w ogóle nie podają nazwy, sugerując tylko że działają w imieniu firmy, z którą klient ma podpisaną umowę. Informują klientów o konieczności zmiany umowy lub oferują korzystniejsze opłaty za energię elektryczną. Z relacji osób pokrzywdzonych wynika, że osoby takie proszą o okazanie ostatniego rachunku za energię elektryczną,  z którego spisują dane klienta. Po kilku tygodniach właściciel dostaje nową umowę, na której widnieje sfałszowany podpis klienta i wypowiedzenie umowy u poprzedniego dostawcy, również ze sfałszowanym podpisem. Zerwanie umowy u poprzedniego dostawcy skutkuje naliczeniem kary, a opłata za energię u nowego dostawcy, często jest znacznie wyższa – informuje policja.

Bielańscy policjanci proszą o zachowanie ostrożności gdy odwiedzające nas w domu osoby:

przedstawiają się jako pan „z elektrowni” czy „zakładu energetycznego”, co wielu osobom – zwłaszcza starszym – kojarzy się z wiarygodnym sprzedawcą energii,

posługują się nazwą łudząco podobną do nazwy innej firmy informują o konieczności podpisania nowej umowy z powodu np. zmiany siedziby firmy, systemu obsługi klienta, okresu rozliczeniowego, czy nawet wymiany liczników,

oferują nieznacznie niższą cenę energii, ale nie informują o dodatkowych, mniej widocznych w umowie opłatach dodatkowych np. wysokiej opłacie abonamentowej, czy obowiązkowym ubezpieczeniu zdrowotnym, co znacząco podnosi całkowite koszty ponoszone przez klienta.

Policjanci apelują:

sprawdź nazwę firmy i tożsamość przedstawiciela, który pojawił się w Twoim domu. Informacje zweryfikuj w firmie, którą ma reprezentować,

dowiedz się jakie dokładnie warunki oferuje Ci sprzedawca. Dopytuj o wszystkie szczegóły budzące wątpliwości,

nie podpisuj umowy bez dokładnego przeczytania jej treści. Umów się na podpis później, aby spokojnie przeczytać dokument,

podpisując umowę powinieneś otrzymać swój egzemplarz dokumentu oraz wzór odstąpienia od umowy,

jeżeli otrzymałeś umowę ze sfałszowanym podpisem o zaistniałej sytuacji od razu powiadom bielańskich policjantów.

Nie należy wpuszczać do mieszkania osób, które oferują podpisanie jakiejkolwiek umowy. Większość firm nie wysyła swoich przedstawiciel do mieszkań klientów. Wszelkich zmian w umowach należy dokonywać osobiście, w siedzibie firmy.

(źródło: policja)

Dodaj komentarz