Grypa już zabija, ale jeszcze nie u nas. Dramatyczne dane także na Mazowszu!

Jak podało RMF FM w ostatnim tygodniu w Polsce cztery osoby zmarły w wyniku grypy. Najgorsza sytuacja jest w województwach Pomorskim, Małopolskim i Wielkopolskim. Jednak szczyt zachorowań – jak wynika z danych Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie notowany jest też na Mazowszu.

fot. freeimages.com

Grypa często mylona jest z przeziębieniem. Jednak wysoka gorączka, bóle mięśni i stawów, suchy kaszel, to objawy, których nie wolno lekceważyć. O ile powikłania przeziębień są dużo rzadsze, tak zachorowanie na grypę może skończyć się nawet śmiercią! W ciągu tygodnia na grypę zmarły cztery osoby w Polsce.

Bardzo niepokojące dane napływają też z Mazowsza i stolicy. Jak podaje Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie w okresie 1–15 lutego 2018 r. na terenie województwa mazowieckiego zgłoszono i zarejestrowano 82 447 przypadków zachorowań na grypę. W Warszawie zachorowało 12 916 osób. Do mazowieckich szpitali z powodu grypy i zachorowań grypopodobnych trafiło 230 osób.

Jak podaje PWiS, statystyki, to zebrane informacje na podstawie meldunków epidemiologicznych z powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, przedstawiających dane ze sprawozdań z przychodni i ośrodków zdrowia. Dane te publikowane są również przez NIZP-PZH, Krajowy Ośrodek ds. Grypy i Główny Inspektorat Sanitarny.

Na całym Mazowszu w okresie od 1 października 2017 do 15 lutego 2018 r. odnotowano w sumie 487 198 przypadków zachorowań. Na Mazowszu nie odnotowano od początku roku żadnych zgonów z powodu grypy. Odnotowano natomiast groźne powikłania. Jak podaje PWiS, pacjenci zgłaszający się do szpitali i przychodni najczęściej mają zapalenie oskrzeli, infekcje dróg oddechowych. Narzekają także na bóle mięśni i wysoką gorączkę do 40 stopni Celsjusza. Zauważalny jest wzrost zachorowań wśród ludzi spoza grup podwyższonego ryzyka, którzy do tej pory chorowali rzadziej. Do lekarzy trafia wielu pacjentów w wieku 20-50 lat, dotąd nie chorujących, którzy mają ciężki przebieg grypopodobnych infekcji wirusowych. Mimo leczenia nawet wieloma lekami pacjenci trafiają z ciężkimi powikłaniami pogrypowymi typu zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, astma, długotrwały kaszel – czytamy w komunikacie. Jak podaje PWIS, trwa szczyt zachorowań, który przypada zawsze na pierwsze trzy miesiące roku.

W okresie infekcji należy regularnie wietrzyć pomieszczenia, omijać duże skupiska ludzi oraz dokładnie myć ręce. Jak przypomina Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, grypa różni się od przeziębienia. W większości przypadków zarówno w przeziębieniu, jak i w grypie rozwój choroby jest szybki. Średnio po 48 godzinach pojawiają się objawy – w obu chorobach objawy trwają około 2-4 dni, przy czym w przypadku przeziębienia choroba najczęściej trwa ok. tygodnia, a w przypadku grypy ok. 1-2 tygodni. Sam przebieg choroby w przeziębieniu jest łagodny i dominują objawy miejscowe infekcji górnych dróg oddechowych, natomiast w grypie przebieg może być od łagodnego po ciężki i na pierwszy plan wybijają się objawy ogólnoustrojowe o dużym nasileniu.

Objawy grypy:

gorączka – w grypie objawem charakterystycznym jest wysoka gorączka (powyżej 380C), która trwa średnio 3-4 dni

ból głowy – intensywny, silny

ból gardła – rzadko

uogólniony ból mięśni i stawów – o dużym nasileniu

nieżyt nosa (katar) – występuje sporadycznie i nigdy nie jest tak intensywny jak w przeziębieniu

kichanie – w grypie czasami, znacznie rzadziej niż w przeziębieniu

kaszel – ma charakter suchy i napadowy,

osłabienie, wyczerpanie – wczesne i bardzo nasilone oraz może się przeciągać nawet do 2-3 tygodni

(źródło: wsse.waw.pl)

Dodaj komentarz