Ks. H. Zieliński: „ tworzy się nowy porządek świata, modlitwa za Ojczyznę to obowiązek”

11 lutego rozpoczyna się nowenna okolicznościowa w intencji Ojczyzny. Akcja ma objąć całą Polskę, a jej pomysłodawcą jest abp metropolita krakowski – JE. Marek Jędraszewski. Jak napisał redaktor naczelny tygodnika diecezji warszawsko-praskiej „Idziemy” ksiądz Henryk Zieliński, nowenna jest obowiązkiem sumienia każdego zatroskanego o los Ojczyzny.  

fot. ODH

W najnowszym tygodniku „Idziemy” ksiądz Zieliński przybliża ideę nowenny okolicznościowej, która ma być związana ze stuleciem odzyskania niepodległości przez Polskę (do 11 listopada minie dokładnie 9 miesięcy na czas nowenny). Jak jednak pisze redaktor naczelny diecezjalnego pisma, nie jest to jedyny powód, dla którego katolicy powinni się w modlitwę dla Ojczyzny zaangażować:

„Na naszych oczach tworzy się bowiem nowy porządek świata. Trzeba w nim wywalczyć miejsce na wolną Polskę. To zadanie nie tylko dla polityków, także ale dla każdego Polaka, w szczególności zaś dla ludzi Kościoła”

 – pisze ksiądz Zieliński. Nawiązuje do sporu o ustawę o IPN. Oprócz konfliktu z Izraelem wskazuje na rzecz najbardziej niebezpieczną – stanowisko Departamentu Stanu USA, wg którego polska ustawa może postawić pod znakiem zapytania strategiczne partnestwo ze Stanami Zjednoczonymi. Ksiądz Zieliński ubolewa też nad tym, że wśród Polaków widać postawy skrajne, w równym stopniu skandaliczne z obu stron:

„W poniedziałek 5 lutego przed Pałacem Prezydenckim byłem świadkiem dwóch przeciwstawnych manifestacji – obydwu skandalicznych. Z jednej strony antysemickie apele do prezydenta, żeby „zdjął jarmułkę” i natychmiast podpisał. Z drugiej strony ubieranie dzieci w worki z napisami: „Jestem z narodu szmalcowników”! Gdzie w tym jest dobro dzieci?!”

 – nie kryje oburzenia kapłan. I przekonuje, że napięcie w Polsce i wokół Polski prędko nie opadnie. „Przed nami trudny czas, i to dodatkowy powód, aby się modlić za Polskę” – przekonuje. I nawiązuje do historii:

„Katolicy w Polsce mają to wyjątkowe doświadczenie historyczne, że kiedy Polska traciła niepodległość, to i Kościół tracił wolność. Szczególnie mocno doświadczaliśmy tego w zaborze rosyjskim i pruskim, gdy zaborca był prawosławny lub protestancki. (…) Podobnie traumatyczny dla Kościoła w Polsce był okres okupacji niemieckiej i komunistycznego zniewolenia(…)

Doświadczenia z ostatniego trzydziestolecia też wskazują, że ci, którzy gotowi byli rezygnować z suwerenności Polski na rzecz instytucji międzynarodowych, przejawiali zarazem niechęć do Kościoła. (…) Przed nami czas świętowania i czas zmagań. Dlatego módlmy się za Polskę – w tym czasie szczególnie. Choćby żaden biskup formalnie nam tego nakazał. Nie musi. Bo to zwykły obowiązek sumienia”

podsumowuje ksiądz Henryk Zieliński.

Słowa warte odnotowania.

 

(źródło: Tygodnik Diecezji Warszawsko-Praskiej „Idziemy”, www.idziemy.pl )

Dodaj komentarz