Smoleński pomnik na pl. Piłsudskiego. PO: Jak PiS straci władzę, rozbierzemy!

Wojewoda Mazowiecki podjął decyzję o budowie pomnika smoleńskiego w okolicy Pl. Piłsudskiego. Przeciwko jest prezydent Warszawy oraz politycy PO. Szef klubu radnych PO w Radzie Warszawy zapowiedział, że jak PiS straci władzę, pomnik zostanie rozebrany.

Po Smoleńsku ludzie na Krakowskim Przedmieściu spontanicznie palili znicze. Podobnie było w rocznicę tragedii, ale wtedy znicze i kwiaty usuwały służby miejskie. fot. By Chancellery of the President of the Republic of Poland (Polish President’s website) [GFDL 1.2 (https://gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html) or GFDL 1.2 (http://www.gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html)], via Wikimedia Commons

Jak czytamy w komunikacie wojewody,

 Lokalizację ustalono na pl. Piłsudskiego – na działce ewidencyjnej nr 45/9 (obr. 5-03-05), stanowiącej własność Skarbu Państwa, została ona uzgodniona z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego – budowę Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku złożył Komitet Społeczny Budowy Pomników śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.

Decyzja o lokalizacji pomnika ofiar tragedii smoleńskiej oburzyła radnych PO. Ich zdaniem niedopuszczalne jest podjęcie takiej decyzji bez konsultacji społecznych. Podobne stanowisko ma stołeczny ratusz. A szef klubu radnych PO, Jarosław Szostakowski zapowiedział już, że gdy PiS straci władzę, pomnik zostanie rozebrany.

10 kwietnia 2010 roku w katastrofie rządowego TU 154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. M. in. Prezydent RP Lech Kaczyński, Pierwsza Dama Maria Kaczyńska, ostatni Prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, przedstawiciele rodzin katyńskich, dowódcy wojskowi, szefowie państwowych instytucji, biskupi, posłowie ze wszystkich ugrupowań politycznych. Minęlo osiem lat, pomnik nie powstał do dziś.

(inf. Pras. Mazowiecki Urząd Wojewódzki)

KOMENTARZ:

W katastrofie smoleńskiej zginął prezydent RP Lech Kaczyński, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wielu mężów stanu, polityków różnych opcji politycznych. Mimo to, politycy nie potrafili się dogadać w sprawie powstania pomnika w Warszawie. Mieście, którego zmarly w katastrofie prezydent Kaczyński był także w latach 2002 prezydentem, któremu stolica zawdzięcza Muzeum Powstania Warszawskiego i pomysł (zrealizowany przez następczynię) budowy Centrum Nauki Kopernik. Ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz zasłynęła obsesyjną wręcz niechęcią do upamietnienia ofiar. I to ona jest za to odpowiedzialna.

Antoni Zankowicz

Dodaj komentarz