Koniec smrodu na Radiowie

Na tę informację mieszkańcy Bielan i kilku podwarszawskich gmin czekali od dawna. Po latach gehenny, źródło okropnego smrodu i chorób, czyli instalacja MPO na Radiowie musi zakończyć działalność.

Choroby skóry, alergie, problemy z układem oddechowym. Wzrost zachorowań szczególnie wśród dzieci. Zagrożenie nowotworem. Wreszcie – potworny, wszechobecny smród. To dla mieszkańców Bielan i kilku gmin na północ od Warszawy codzienność. Wszystko przez wysypisko śmieci na Radiowie. Obiekt należący do Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania miał być likwidowany wielokrotnie, mimo to wciąż truł. W grudniu 2016 r. marszałek województwa wydał decyzję o zamknięciu składowiska śmieci i kompostowni. Składowisko zamknięto, wciąż działała jednak kompostownia. Wszystko dlatego, że MPO odwołało się od decyzji marszałka do ministerstwa środowiska. Po kilku miesiącach, czyli 28 kwietnia br. Ministerstwo wydało decyzję, na którą czekali mieszkańcy Bielan. Informację tę potwierdziło na profilu społecznościowym stowarzyszenie Czyste Radiowo: „Byliśmy zaniepokojeni, że Minister Środowiska zwleka z tak oczywistą decyzją potwierdzającą decyzję Marszałka Województwa – czytamy na profilu stowarzyszenia. – „Jednak w piątek 28.04.2017r Minister UTRZYMAŁ W MOCY decyzję Marszałka Województwa Mazowieckiego odmawiającą udzielenia pozwolenia zintegrowanego dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w m. st. Warszawie sp. z o.o. na prowadzenie instalacji do mechaniczno – biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych zlokalizowanej w Warszawie przy ul. Kampinoskiej 1. Decyzja jest OSTATECZNA – WYKONALNA!!!  MPO – musi zamknąć nielegalnie działającą instalację!” – piszą przedstawiciele stowarzyszenia. MPO może wprawdzie odwołać się do Sądu, jednak odwołanie nie wstrzymuje wykonania decyzji odnośnie natychmiastowego zamknięcia nielegalnie działającej kompostowni – nie kryją radości członkowie stowarzyszenia.

Antoni Zankowicz (źródło: własne, stowarzyszenie Czyste Radiowo)

fot. Facebook.com

Dodaj komentarz