Fryderyka łaskawa dla Warszawy. Straty niewielkie, a przegoniła smog

Orkan Fryderyka, który siał grozę i zniszczenie w Europie zachodniej, a w zachodniej Polsce spowodował wiele problemów, ze stolicą obszedł się dość łagodnie. Jedynym problemem były w zasadzie zasypane wieczorem i w nocy ulice oraz utrudnienia w komunikacji. Efektem „ubocznym” orkanu jest… czyste powietrze nad Warszawą. Wiatr rozpędził smog. 

fot. freeimages.com

Główne ulice w Śródmieściu i dzielnicach stolicy są czarne i przejezdne, warunki do jazdy przyzwoite. Zakopać się można na drogach osiedlowych. Uważać muszą piesi, bo na chodnikach jest dosyć ślisko. Jednak trzeba przyznać, że z Warszawą orkan Fryderyka obszedł się dość łagodnie. W Holandii i Niemczech siał grozę, zniszczenie, a aż osiem osób poniosło śmierć. W Wielkopolsce pozbawił prądu tysiące gospodarstw domowych. W stolicy jedynie późnym wieczorem i w nocy śnieżyca zasypała ulice co w kilku miejscach spowodowało problemy kierowców, w tym utrudnienia w komunikacji miejskiej. Od rana w piątek było już spokojnie i na jezdniach czarno. Jest też pozytywny efekt wiatru – przepędzony został smog. Powietrze w Warszawie jest w piątek bardzo dobre. (az).

fot. freeimages.com

Dodaj komentarz