Dyrektor szkoły, czy utrwalacz bolszewii. Patron Chmiel, ale który?

Kolejny spór o patrona ulicy w Warszawie, tym razem w dzielnicy Ursus. Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska usiłowała przekonywać, że wojewoda zmieniając nazwę ulicy z Józefa Chmiela na ppłk. Wacława Lipińskiego, w rzeczywistości zdekomunizował nie komunistycznego działacza i utrwalacza władzy ludowej na Śląsku, ale zasłużonego pedagoga i wieloletniego nauczyciela i dyrektora Samorządowego Liceum Ogólnokształcącego w Ursusie. W odpowiedzi wojewoda powołał się na… stronę Urzędu Miasta Stołecznego Warszawa. A tam w biogramie patrona ulicy znajduje się opis dzielnej działalności komunistycznego działacza. 

Plakat Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom. Należał do niej Józef Chmiel komunista. Jego imiennik był nauczycielem fot. Public Domain

Jeden Józef Chmiel zaczął karierę w Polskiej Partii Socjalistycznej. Zasłużoną formację opuścił jednak, a w latach 30. wstąpił do będącej ekspozyturą Stalina na Polskę Komunistycznej Partii Polski. Pod koniec wojny tworzył zręby władzy ludowej na Śląsku, był organizatorem komunistycznej PPR w Czeladzi, burmistrzem tego miasta. A więc utrwalał władzę ludową w najgorszym, stalinowskim okresie. Umarł w roku 1955. Drugi Józef Chmiel był nauczycielem i dyrektorem szkoły w Ursusie. Mieszkańcy zapewne nie wiedzieli, który Chmiel jest patronem ulicy, na której mieszkają. Jedni zapewne myśleli o śląskim działaczu komunistycznym, inni – o pedagogu z własnej dzielnicy. Aż do czasu sporu o zmianę nazw ulic między wojewodą a władzami stolicy.

Wszystko zaczęło się 13 grudnia 2017 r. gdy Wojewoda Mazowiecki zdekomunizował ulice na Mazowszu.  Jedną z nich była ulica Józefa Chmiela (zmieniona na ppłk. Wacława Lipińskiego), znajdująca się na terenie Warszawy w dzielnicy Ursus.

Część samorządowców zareagowała z oburzeniem twierdząc, że przecież patronem ulicy jest nie żaden komunistyczny działacz, ale pedagog, dyrektor i jeden z pierwszych nauczycieli Samorządowego I Liceum Ogólnokształcącego w Ursusie (obecnie LVI Liceum Ogólnokształcące im. Leona Kruczkowskiego). Podobną opinię przedstawiła między innymi Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska. Jak czytamy w komunikacie rzecznika prasowego Wojewody Mazowieckiego, twierdzeniu temu przeczy informacja biograficzna patrona zawarta na oficjalnej stronie internetowej Urzędu M. St. Warszawy. A tam:

Józef Chmiel (1897-1955) – działacz Polskiej Partii Socjalistycznej, o pseudonimach Bogdan, Kret, Marcin i Staszek. Urodził się we wsi Chorążyca, powiat Miechów. Był robotnikiem. Po I wojnie światowej przyjechał do Zagłębia Dąbrowskiego i zamieszkał w Czeladzi, gdzie w latach 1922-1931 pracował w kopalni „Saturn”. Do partii wstąpił już w 1919 roku. Pięć lat później znalazł się w szeregach Komunistycznej Partii Robotniczej Polski, należąc jednocześnie w latach 1927-1931 do PPS-Lewicy. W latach 1933-1936 był członkiem Komitetu Okręgowego KPP. Terenem jego działania było przede wszystkim Zagłębie Dąbrowskie. Za działalność komunistyczną był wielokrotnie aresztowany. W okresie okupacji hitlerowskiej przebywał na przymusowych robotach w Niemczech. Do kraju powrócił w 1943 roku. Po wyzwoleniu został pierwszym burmistrzem Czeladzi i organizatorem Komitetu Miejskiego Polskiej Partii Robotniczej (PPR). Od 1948 roku był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Rok później został wicedyrektorem kopalni „Generał Zawadzki”, a następnie dyrektorem kopalni „Wiktoria” w Wałbrzychu.

Wygląda na to, że albo wojewoda faktycznie zdekomunizował komunistycznego działacza, albo biogram na stronie ratusza jest błędny, wtedy należy go zmienić. W związku z tym, wojewoda zwrócił się do Prezydenta m.st. Warszawy o niezwłoczne przekazanie dokumentów dotyczących dotychczasowego patrona ulicy – Józefa Chmiela.

Przypomnijmy, że

Wedle przepisów Ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki samorządy miały obowiązek dokonania zmiany nazw ulic i obiektów użyteczności publicznej do 2 września br. W przypadku niedopełnienia tej powinności Wojewoda na mocy ustawy, po uzyskaniu opinii przez IPN, wydał zarządzenie zastępcze nadające nazwę zgodną z prawem.

(Telegraf24, źródło: mat. pras. MUW)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*