Katastrofa polskiego myśliwca na Mazowszu. Polskie Migi uziemione

Specjalna komicja bada okoliczności katastrofy należącego do Polskich Sił Zbrojnych myśliwca Mig 29. Samolot rozbił się w okolicy Mińska Mazowieckiego. Pilot zdążył się katapultować. Przebywa w szpitalu na Szaserów na Pradze Południe. 

Polski MiG-29 (9.12A) z 22. Bazy Lotniczej w Królewie Malborskim.
fot. konflikty.pl Konflikty.pl [Attribution or Attribution], via Wikimedia Commons

Do katastrofy doszło w poniedziałek po południu. Na razie wiadomo, że za sterami samolotu siedział doświadczony, 28 letni pilot, mający kilkaset godzina nalotu. Lot miał charakter szkoleniowy. Jak poinformował dowódca 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego płk pil. Piotr Iwaszko, do czasu wyjaśnienia sprawy wszystkie Migi 29 w polskiej armii zostały uziemione. Sprawę katastrofy bada specjalna komisja.

Pilot zdołał się katapiltować, ranny trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Przebywa w szpitalu na Szaserów. Mig-29 to drugi, obok F-16 samolot myśliwski na wyposażeniu Sił Powietrznych. Katastrofa pod Mińskiem Mazowieckim była pierwszą tego typu w przypadku Migów 29 znajdujących się na wyposażeniu polskiej armii.

 

 

Dodaj komentarz