Zadyma w warszawskiej PO. (Nie)demokratyczne wybory władz?

Były wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski z Platformy Obywatelskiej ostro skrytykował przebieg wyborów wewnętrznych we własnym ugrupowaniu. „Nie chcę, żeby twarzą PO w walce o demokratyczną ordynację wyborczą przeciwko dyktatorom z PiS był polityk depczący zasady i ducha demokracji we własnej partii” – napisał polityk PO. Złożył protest po wyborach w warszawskiej Platformie Obywatelskiej.

fot. platforma.org


Ostatnie wybory na Mazowszu wygrali Andrzej Halicki (lider mazowieckich struktur partii) i Marcin Kierwiński (lider struktur warszawskich). Jednak Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki za rządów PO złożył protest.
DLACZEGO ZŁOŻYŁEM PROTEST PO WYBORACH W WARSZAWSKIEJ PLATFORMIE? Bo prawdopodobieństwo, żeby wygrało równocześnie pierwszych 28 kandydatów z jednej karty wyborczej i pierwszych 60 z drugiej, jest mniejsze niż prawdopodobieństwo 138 wygranych pod rząd w kasynie przez Pawła Piskorskiego – napisał były wojewoda na Facebooku. I dalej dodał: Zbieżność ogłoszonych w dniu 4.12.2017 roku wyników wyborów dotyczących delegatów i Rady Powiatu z kolejnością kandydatów na kartach do głosowania wskazuje, że listy osób, które miały zostać delegatami i członkami Rady Powiatu, ustalono przed rozpoczęciem głosowania, a nawet jeszcze przed rozpoczęciem przyjmowania zgłoszeń kandydatów przez Powiatową Komisję Wyborczą. Zbieżność tę pogłębia nagła, skokowa liczba otrzymanych głosów pomiędzy pozycją ostatnią „biorącą” na karcie do głosowania i pozycjami wcześniejszymi, a pierwszą „niebiorącą” i następnymi na obu listach. Dla obu list skok ten wynosi odpowiednio co najmniej 179 miejsc w wyborach delegatów i 263 miejsca w wyborach Rady Powiatu. – Jacek Kozłowski to polityk Platformy Obywatelskiej, który – po przejęciu władzy przez PiS w demokratycznych wyborach od razu napisał, że w czerwcu 1989 roku skończył się w Polsce komunizm, w listopadzie 2015 roku skończyła się w Polsce demokracja. Teraz były wojewoda zauważa problem z demokracją, ale we własnych partyjnych szeregach.

(źródło: facebook.com)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*