Po zmianach w Nowoczesnej. Poparcie dla Trzaskowskiego nie takie pewne?

Kilka dni temu lider Nowoczesnej Ryszard Petru i Grzegorz Schetyna z Platformy Obywatelskiej podpisali umowę o wystawieniu wspólnego kandydata na prezydenta Warszawy. W sobotę Ryszard Petru przestał być przewodniczącym Nowoczesnej. Nowa przewodnicząca Katarzyna Lubnauer nie potwierdziła na sto procent poparcia dla kandydata PO. 

Katarzyna Lubnauer, przewodnicząca Nowoczesnej. fot, Adrian Grycuk By Adrian Grycuk – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=46543620

Podczas sobotniego kongresu w Warszawie partia Nowoczesna zmieniła nazwę z Nowoczesna Ryszarda Petru na Nowoczesna. Ryszard Petru przegrał walkę o władzę z Katarzyną Lubnauer. Posłanka PO wygrała zaledwie dziewięcioma głosami, jednak już zapowiedziała korektę działań partii. Skrytykowała między innymi porozumienie między PO i Nowoczesną w sprawie wspólnego kandydata na prezydenta Warszawy. Stwierdziła, że Rafał Trzaskowski jest świetnym kandydatem, ale może przegrać z kandydatem PiS. Nie przesądziła jednak, czy partia poprze, czy nie kandydata.

Kilka dni temu Petru i Grzegorz Schetyna z PO zawarli porozumienie, na mocy którego wspólnym kandydatem na prezydenta stolicy miałby być Rafał Trzaskowski, a w razie jego wygranej wiceprezydentem zostałby Paweł Rabiej z Nowoczesnej. Lubnauer od dawna twierdziła, że dobrym kandydatem na prezydenta stolicy byłaby Kamila Gasiuk-Pihowicz posłanka Nowoczesnej.

(Telegraf24)

Dodaj komentarz