Dziś jeszcze można wesprzeć walkę o życie

W niedzielę w warszawskich (i nie tylko) zbierane są podpisy pod projektem ustawy zakazującej aborcji eugenicznej. Czy dzieci z zespołem downa przestaną być zabijane? 

Popularność Marszów dla Życia i rodziny dowodzi, że spora część warszawiaków jest przywiązana do tradycyjnych wartości. Dziś mogą to wyrazić popierając ustawę o zakazie aborcji eugenicznej fot. marsz.org

Aborcja eugeniczna, to eufemistyczna nazwa zabicia nienarodzonego dziecka z uwagi na jego wadę wrodzoną. Tzw. ruchy pro chuce i przychylne im media często przedstawiają drastyczne przypadki dzieci gdzie uszkodzenie jest tak wielkie, że dziecko po urodzeniu nie będzie miało szans nie tylko funkcjonować, ale nawet chwili przeżyć. Choć moim zdaniem i w takich wypadkach dzieciątko należy dać szansę, lewacy lansujący ich zabijanie dopuszczają się totalnej manipulacji – zabijane w ramach tzw. aborcji eugenicznej dzieci to w przeważającej większości dzieci z zespołem downa. Chorobą przykrą, ale przy której dziecko nie tylko może żyć, funkcjonować, ale zdarzają się przypadki osiągnięcia zawodowych czy nawet naukowych sukcesów. Choć, oczywiście, dzieciom takim potrzeba poświęcić więcej czasu, uwagi, niż dzieciom zdrowym. Ale polskie prawo wybiera drogę na skróty – zabójstwo. I temu należy się przeciwstawić. I właśnie to ma zmienić ustawa, której projekt dziś można podpisać w polskich kościołach. Zebranych już zostało pół miliona podpisów. Oby ten głos został wysłuchany.

Antoni Zankowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*