Narkotyki, broń, napady… – banda „Suchego” rozbita

fot. policja

To była gigantyczna akcja Centralnego Biura Śledczego Policji. Kilkuset funkcjonariuszy – nie tylko w Polsce, ale też krajach Europy Zachodniej – zatrzymało ponad 40 bandytów należących do szajki kierowanej przez Dominika O., pseudonim „Suchy”. Zarzuty im postawione dotyczą m.in. produkcji i hurtowego handlu narkotykami, sprzedaży broni palnej, kradzieży luksusowych aut… Gangsterzy próbowali ukryć „zarobiony” majątek, przepisując nieruchomości nawet… na 3-letnie dziecko.

Pozornie wydawałoby się, że w Warszawie przestępczość zorganizowana, ta prymitywna związana głównie z pobiciami i haraczami, poszła w zapomnienie, bo już lata temu rozbito większość brutalnych band grasujących na terenie stolicy. Niestety, policjanci nadal mają ręce pełne pracy. Bo niektórzy przestępcy albo wymknęli się z wcześniejszych obław, albo odsiedzieli już wyroki i po wyjściu na wolność wznawiają bandycką działalność. Niektórzy skorzystali również z tego, że uwaga wszystkich skoncentrowała się na bardziej „medialnych” gangsterach. A oni mogli dalej po cichu funkcjonować. Do takich należała szajka „Suchego”.

Byli ściśle powiązani z innymi grupami przestępczymi działającymi wcześniej na terenie Warszawy i innych miast, w tym „grupą mokotowską”, „żoliborską”, „szkatułową” i „mławską”. Działalność grupy, której dotyczy śledztwo obejmuje lata 2000-2016 r.” – przyznaje CBŚP.

W celu jej zlikwidowania powołano specjalny zespół z udziałem funkcjonariuszy ze stołecznego Centralnego Biura Śledczego Policji, a ich pracę nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Ponieważ gangsterzy działali nie tylko na terenie Polski, nawiązano współpracę z Europolem oraz policją we Francji i Niemczech. Po drobiazgowym, wielomiesięcznym gromadzeniu informacji, przystąpiono do zatrzymania przestępców.

W akcji brało udział ponad 330 policjantów z całego kraju, którzy równocześnie weszli do rozmaitych lokali w Warszawie, Gdyni, Radomiu, Ciechanowie… Oczywiście, realizację przeprowadzono także w miastach Europy Zachodniej.

Łącznie przeszukano 75 miejsc na terenie Polski i 4 za granicą” – podkreślają służby.

Zatrzymano 43 mężczyzn, wśród nich znalazł się Dominik O., pseudonim „Suchy”, który usłyszał osiem zarzutów, w tym kierowania grupą przestępczą. Pozostali mają odpowiedzieć za produkcję ponad 900 kilogramów amfetaminy i jej sprzedaż na terenie Europy, handel bronią palną (karabinami kałasznikow i pistoletami maszynowymi PM-63), kradzieże samochodów i szereg innych przestępstw. Jeden z bandytów jest podejrzany nawet o usiłowanie zabójstwa.

Ciekawostka – niektórzy zostali zatrzymani w… więziennych celach! Bo już wcześniej usłyszeli zarzuty lub wyroki za inne grzeszki, a teraz ich pobyt za murami zakładów karnych zapewne się wydłuży.

Głównym celem było ujęcie gangsterów, ale również zabezpieczano ich majątek. Przejęto pół miliona w gotówce, samochody, nieruchomości. Przy okazji ujawniono jak próbowali ukrywać, to co zdobyli dzięki nielegalnej działalności.

– W sprawie wykorzystano tzw. konfiskatę rozszerzoną, co pozwoliło zabezpieczyć nieruchomość zakupioną przez jednego z podejrzanych na 3-letnie dziecko – podał prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

W sumie postawiono przestępcom prawie 200 zarzutów.

Była to jedna z większych międzynarodowych realizacji polskiej prokuratury i Centralnego Biura Śledczego Policji na terenie Europy” – podkreślają osoby biorące udział w akcji.

Łucja Czechowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*