„Stworzyć alternatywę dla Warszawy”. Jan Śpiewak odchodzi z MJN

Jan Śpiewak, twórca i wieloletni lider stowarzyszenia Miasto Jest Nasze opuszcza szeregi tej organizacji. Zapowiada powstanie niebawem formacji, która będzie szeroką koalicją stającą twardo po stronie mieszkańców.

To Jan Śpiewak ujawnił aferę warszawską, związaną z uwłaszczaniem fałszywych spadkobierców dzięki miejskim urzędnikom. Należał do najbardziej konsekwentnych krytyków prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz i polityki stołecznego ratusza. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze wprowadziło ma reprezentację w radzie dzielnicy Śródmieście. Drogi Spiewaka z organizacją zaczęły rozchodzić się pod koniec roku, gdy zrezygnował on z funkcji lidera stowarzyszenia. W poniedziałek ogłosił decyzję o odejściu z organizacji.

Zapowiedział budowę trzeciej drogi na politycznej mapie stolicy:

„Politycy Platformy Obywatelskiej stawiają nas dzisiaj przed szantażem: “jesteśmy jedyną tamą dla Kaczyńskiego”. Stawiają nas w sytuacji, w której albo Warszawę zdobędzie Prawo i Sprawiedliwość, albo nadal będziemy ogniwem w łańcuchu pokarmowym działaczy PO. Żeby wyzwolić się z tej fatalnej alternatywy musimy wziąć sprawy w swoje ręce: budować trzecią drogę, szeroki front, który zaproponuje alternatywę dla Warszawy” – napisał Jan Śpiewak w oświadczeniu na Facebooku. – „Działalność społeczna nie może być grzeczna i czysto symboliczna. Wielokrotnie musiałem wewnątrz stowarzyszenia toczyć batalie o utrzymanie zdecydowanego kursu. Za taką postawę się płaci. Do tej pory wytoczono mi osiem procesów cywilnych i karnych za zniesławienie. Musimy głośno mówić o realnym konflikcie interesów między mieszkańcami a deweloperami i władzą. Występować przeciwko świetnie zorganizowanym grupom interesu i w obronie mieszkańców. Przeciwstawiam się dążeniom, by rozwiązywać ten konflikt w sposób technokratyczny, za pomocą pozorowanego dialogu. Uważam, że jedyną drogą do zmiany Warszawy i naszych samorządów, jest bezkompromisowe działanie, które jest w stanie podważyć zgniłe status quo. Nasz samorząd wymaga ogromnej zmiany. Środowisko Platformy Obywatelskiej niepodzielnie rządzi miastem od 23 lat z krótką przerwą na prezydenturę Lecha Kaczyńskiego. Nawet gdyby w PO byli sami święci jest to sytuacja skrajnie niezdrowa. Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie. Prawo i Sprawiedliwość nie stanowi żadnej alternatywy dla ich rządów. Jedne folwarczne elity stara się zastąpić innymi folwarcznymi elitami. Nie rozumieją i nie lubią one miasta. Jest dla nich tylko źródłem władzy, stanowisk i apanaży” – czytamy we wpisie.

(źródło: Facebook.com)

fot. freeimages.com

 

Dodaj komentarz