Szok! Hanna Gronkiewicz-Waltz grzywnę zapłaci z pieniędzy podatników?

Jak donosi czwartkowy dziennik „Fakt”, Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie ma zamiaru płacić grzywien za niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną w sprawie reprywatyzacji. To znaczy zapłaci, ale z pieniędzy urzędu miasta. Czyli – podatników!

fot. Marcin Krawczyk/Freeimages.com

Prezydent Warszawy konsekwencje nie stawia się przed komisją weryfikacyjną w sprawie reprywatyzacji. Jak tłumaczy, uważa ten organ za niekonstytucyjny. Przynajmniej do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny. Za kolejne niestawiennictwa komisja nałożyła na panią prezydent kary grzywny. Jak wynika z opisanych przez „Fakt” pism kancelarii Pociej, Dubois, Kosińska-Kozak, grzywny powinna płacić nie Hanna Gronkiewicz-Waltz, ale prezydent stolicy jako urząd. Czyli – ratusz, czyli – uściślając – podatnicy.- To skandal – komentują zasiadający w komisji politycy PiS. Wszystko wskazuje jednak na to, że kancelaria nie ma zamiaru wycofać się ze złożenia pism o obciążenie kosztami grzywien Miasta Stołecznego Warszawa: Zauważyć należy, że postanowienia w przedmiocie grzywny zostały skierowany do Prezydenta m. st. Warszawy, jako organu wykonawczego (…), a nie do Hanny Gronkiewicz-Waltz – pisze kancelaria.

Z kolei przepytywani przez „Fakt” stołeczni urzędnicy twierdzą, że nikt nie powinien być obciążony grzywną, ponieważ przedstawiciele ratusza byli na przesłuchaniu komisji.

(źródło: fakt24.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*